Selvita tyje na Chorwacji

opublikowano: 26-05-2021, 20:00

Po akwizycji za prawie 140 mln zł chorwackiej Fidelty przychody i zyski Selvity wyraźnie skoczyły. Biznes ma jeszcze urosnąć

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie są szczegóły dotyczące przejęcia chorwackiej spółki
  • jak transakcja wpłynie na finanse spółki
  • czy będą kolejne akwizycje?

W materiale znajdziesz także wywiad z Adrijany Vinter, CEO przejętej przez Selvitę spółki.

Giełdowa Spółka Roku 2020 nie traci animuszu. Selvita, która zebrała najlepsze oceny wśród analityków i zarządzających funduszami w ostatniej edycji przygotowywanego przez „PB’’ rankingu, w środę pokazała wyniki za I kw. Giełdowe notowania zareagowały na nie wyraźnym wzrostem — w trakcie sesji kurs rósł o ponad 5 proc., do ponad 75 zł. W giełdowej historii spółki — liczonej od października 2019 r., bo wtedy Selvita formalnie oddzieliła się od siostrzanego Ryvu — wyżej był tylko podczas kilku sesji pod koniec kwietnia tego roku.

W I kw. Selvita miała 70,7 mln zł przychodów (wliczając w to pieniądze z dotacji), czyli o 128 proc. więcej niż rok wcześniej. Tak duży wzrost to przede wszystkim efekt przejęcia chorwackiej spółki Fidelta, formalnie sfinalizowanego na początku tego roku. Dołożyła ona do przychodów Selvity 29,8 mln zł.

Polska spółka kupiła chorwacką od belgijskiej grupy Galapagos, wydając na to 31,2 mln EUR (około 140 mln zł). Pieniądze pochodziły częściowo z wpływów z emisji akcji sprzed roku, w ramach której pozyskała ponad 90 mln zł, a częściowo z kredytu.

— Wyniki Fidelty przekraczają przedakwizycyjne założenia. Rok 2021 rozpoczął się bardzo obiecująco — od początku pracujemy wspólnie z chorwacką spółką nad umocnieniem naszej pozycji wśród globalnych firm CRO — mówi Bogusław Sieczkowski, prezes i znaczący akcjonariusz Selvity (ma 5 proc. akcji).

Wysokie noty:
Wysokie noty:
Selvita, której prezesem jest Bogusław Sieczkowski, działa w segmencie CRO, czyli zajmuje się badaniami kontraktowymi nad nowymi lekami na zlecenie firm farmaceutycznych i biotechnologicznych. W ostatnim rankingu Giełdowa Spółka Roku zajęła pierwsze miejsce, wygrywając również w kategoriach „kompetencje zarządu” i „perspektywy rozwoju”.
Tomasz Gotfryd

Wzrost przychodów nie jest jednak jedynie efektem akwizycji. Podstawowa działalność usługowa w Polsce przyniosła w I kw. 33,8 mln zł przychodów, czyli o 26 proc. więcej niż rok wcześniej.

— Otoczenie rynkowe nam sprzyja, widzimy już pocovidovą stablizację i powrót do wcześniej funkcjonujących mechanizmów. Nasz portfel zamówień na ten rok wynosi blisko 200 mln zł, czyli jest o ponad 100 proc. większy niż w tym samym czasie ubiegłego roku — mówi Bogusław Sieczkowski.

O ponad 100 proc., do 6,5 mln zł, wzrosła też sprzedaż segmentu usług bioinformatycznych, czyli spółki Ardigen.

— W Ardigenie notujemy skok przychodów od II kw. ubiegłego roku — podkreśla Dariusz Kurdas, szef finansów Selvity.

Szybciej od przychodów rosły zyski. Wynik EBITDA skoczył o 143 proc., do 17,8 mln zł, a zysk netto o 175 proc., do 10,1 mln zł. Zarząd Selvity zapowiadał już, że w najbliższych latach spółka nie zamierza wypłacać dywidendy i chce skupić się na wzroście: organicznym i przez akwizycje.

Choć zakup Fidelty niemal wyczerpał planowany początkowo budżet akwizycyjny, Selvita nie rezygnuje z kolejnych zakupów.

— Aktywnie poszukujemy przejęć i na pewno będziemy przyłączali kolejne podmioty do grupy. Żadnych deklaracji czasowych na tym etapie nie składamy — mówi Bogusław Sieczkowski.

Selvita równolegle realizuje — wspierane z publicznych dotacji — inwestycje w rozbudowę zaplecza laboratoryjnego w Krakowie. Rusza też z programem motywacyjnym dla wszystkich pracowników. Paweł Przewięźlikowski, główny akcjonariusz Selvity i Ryvu (oraz prezes tej drugiej spółki) na jego realizację przekaże nieodpłatnie jedną czwartą swojego 27-procentowego pakietu, wycenianego obecnie na ponad 370 mln zł.

3 pytania do
Poważny gracz w ramach grupy
Adrijany Vinter
CEO Fidelty
Poważny gracz w ramach grupy

„PB’’: Jakie — z perspektywy Fidelty — są synergie, które można osiągnąć w ramach jednej grupy z Selvitą?

Z naszego punktu widzenia dużą przewagą Selvity jako właściciela jest to, że tworzymy teraz grupę skoncentrowaną wyłącznie na działalności CRO. Wcześniej wchodziliśmy w skład grupy farmaceutycznej, a później biotechnologicznej, więc nasza linia działalności nie była priorytetem. Teraz można skoncentrować się wyłącznie na tym biznesie i jego rozwoju. Nasza oferta uzupełnia się z Selvitą, jesteśmy silni m.in. w badaniach dotyczących chorób zakaźnych i zapalnych, oferujemy szerokie spektrum usług na wszystkich etapach prac przedklinicznych. Integracja przebiega bardzo sprawnie, w zakresie systemów IT powinna zakończyć się do czerwca.

W jaki sposób Fidelta będzie rozwijać się w najbliższych latach?

Zatrudniamy około 190 osób, z czego 170 to naukowcy, w 40 proc. co najmniej ze stopniem doktora. Obecnie w pełni wykorzystujemy powierzchnię laboratoryjną, ale już wcześniej zapadła decyzja o jej rozbudowie — trwa inwestycja, mająca powiększyć ją o ponad 2 tys. mkw. To umożliwi nam zwiększenie zatrudnienia o ponad 20 proc. i powiększenie wszystkich dywizji biznesowych. Rekrutacja nie jest łatwa, bo w Chorwacji brakuje absolwentów kierunków związanych z tzw. life sciences. Rywalizujemy o nich przede wszystkim z Tevą, Pfizerem i Xellią. Firmy te zatrudniają jednak przede wszystkim chemików i analityków, my jesteśmy w kraju jedynym poważnym pracodawcą skoncentrowanym na badaniach biologicznych, więc to daje nam przewagę. Zatrudniamy doktorantów i absolwentów studiów magisterskich lub Chorwatów, którzy wracają do kraju po pracy w firmach farmaceutycznych za granicą, i rozwijamy pracowników dzięki doświadczonej kadrze, której część pracuje też równolegle na uczelniach.

Wasze przychody w dużej mierze pochodzą od byłego właściciela — Galapagos, który zobowiązał się zlecać wam badania do końca 2025 r. Co będzie potem?

W tym roku suma gwarantowanych przychodów od Galapagos to około 7 mln EUR i z każdym kolejnym rokiem te gwarancje będą mniejsze. Do tej pory mieliśmy raczej płaską strukturę i nie posiadaliśmy rozbudowanego działu sprzedaży, więc teraz korzystamy z kompetencji, które w tym zakresie ma Selvita. Fidelta ma długą historię, ale w segmencie CRO zaczynaliśmy działalność osiem temu od małych projektów. Teraz jesteśmy już poważnym graczem w ramach grupy, pozyskujemy nowych klientów i możemy odgrywać znaczącą rolę na europejskim rynku CRO.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane