Sfinks: Cena w wezwaniu AmRestu zbyt niska

ISB
opublikowano: 01-09-2008, 10:11

Zarząd spółki Sfinks Polska uważa cenę, zaoferowaną w wezwaniu na 11,20% akcji spółki przez zależną od AmRest Holdings NV firmę American Restaurants, za zbyt niską i nie rekomenduje swoim akcjonariuszom sprzedaży akcji w wezwaniu, wynika z komunikatu Sfinksa.

Choć zarząd określa zamiar AmRestu dotyczący integracji obu spółek jako "mglisty i niejasny", warunkowo nie wyklucza zaangażowania się w plany połączeniowe, o ile wzywający przedstawi "konkretne argumenty i scenariusze takiego rozwoju sytuacji".

American Restaurants ogłosiła w końcu sierpnia wezwanie na 1.039.467 akcji Sfinksa, stanowiących 11,20% kapitału i uprawniających do tyluż głosów na walnym zgromadzeniu, po cenie 19,41 zł. Tym samym spółka osiągnęłaby 25,52% głosów na WZ Sfinksa. Zapisy będą przyjmowane 2-16 września.

Wyrażając swoje stanowisko wobec wezwania, zarząd Sfinksa stwierdził, że w przedstawionym przez AmRest celu tego działania "nie dostrzega wyczerpujących konkretów i szczegółów wyjaśniających powody zwiększenia zaangażowania w akcjonariacie spółki Sfinks Polska".

AmRest podał w wezwaniu, że traktuje nabycie akcji spółki jako inwestycję strategiczną i nie wyklucza działań zmierzających do integracji działalności spółki i wzywającego. Równocześnie wzywający nie wyklucza w perspektywie najbliższych 12 miesięcy dalszego zwiększenia udziału w akcjonariacie spółki.

Gdy pod koniec maja br. American Restaurants zakupiła 1000 akcji Sfinksa, osiągając 465.000 akcji, czyli 5,01% kapitału zakładowego i ogólnej liczby głosów, dyrektor operacyjny AmRestu Wojciech Mroczyński zapowiedział, że spółka jest zainteresowana włączeniem Sfinksa do swojej grupy.

"Wzmiankowana przez wzywającego inwestycja strategiczna nie wyjaśnia jego intencji co do przyszłości tej inwestycji i nie odpowiada na pytanie czy chodzi o docelowe przejęcie spółki Sfinks Polska S.A. , czy też tylko o zwiększenie udziału w akcjonariacie w nadziei na przyszłe zdyskontowanie nabytych walorów i dywidendę" - czytamy w opinii zarządu Sfinksa.

Spółka podkreśla, że choć wzywający nie wyklucza działań zmierzających do integracji działalności Spółki, "nie podjął do tej pory żadnych prób kontaktu, uzgodnień, ani dyskusji z zarządem Sfinks Polska SA co do ewentualnych obszarów synergii i współpracy".

"Należy zatem wątpić, czy wzywający ma jasne rozpoznanie co do modelu operacyjnego Sfinks Polska SA, zważywszy, że na potencjalną integrację Wzywający patrzy z perspektywy biznesu franczyzobiorcy (ponieważ nim jest), podczas gdy Sfinks Polska SA funkcjonuje w modelu franczyzodawcy" - podkreśla Sfinka.

Deklarację o możliwym dalszym zaangażowaniu Amrestu w perspektywie najbliższych 12 miesięcy zarząd Sfinksa interpretuje jako "potwierdzenie mglistego i niejasnego zamiaru integracji spółek przez wzywającego, bez określenia obszarów operacyjnych czy też strategicznych jakich ta integracja miałaby dotyczyć".

"Cena zaprezentowana w wezwaniu według zarządu Sfinks Polska SA jest zbyt niska, bowiem nie odzwierciedla wysiłku inwestycyjnego realizowanego w bieżącym roku przez spółkę, co przełoży się bezpośrednio na wyższe przychody i zyski" - podano w komunikacie.

"Plany połączenia nigdy nie były omawiane ani konsultowane z Zarządem Sfinks Polska SA i jako takie stanowią dla nas jedynie jednostronną opcję wzywającego. Wobec powyższego, zarząd Sfinks Polska SA warunkowo nie wyklucza zaangażowania się w plany połączeniowe, o ile pojawią się konkretne argumenty i scenariusze takiego rozwoju sytuacji zaprezentowane przez wzywającego" - konkluduje zarząd Sfinksa.

AmRest prowadzi poprzez spółki zależne w Polsce, Czechach, na Węgrzech, w Rosji, w Serbii oraz w Bułgarii, na podstawie umów franczyzy restauracje Kentucky Fried Chicken, Pizza Hut, Burger King i Starbucks a także własne restauracje Rodeo Drive i freshpoint.

Narastająco w I-II kw. 2008 roku grupa AmRestu miała 24,20 mln zł zysku wobec 24,83 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 507,58 mln zł wobec 364,66 mln zł.

Sfinks Polska zarządza obecnie siecią 105 restauracji Sphinx (segment casual dining) zlokalizowanych w całej Polsce i 6 za granicą, 11 restauracjami Chłopskie Jadło (segment premium) i 3 restauracjami WOOK (segment casual dining), jak podała spółka na swojej stronie internetowej.

Narastająco w I-II kw. 2008 roku grupa Sfinksa miała 2,49 mln zł zysku wobec 4,12 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 103,97 mln zł wobec 86,60 mln zł. (ISB)

tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Sfinks: Cena w wezwaniu AmRestu zbyt niska