Short-sellerzy uciekli z rynków wschodzących

Przejście inwestorów grających pod przecenę akcji z krajów rozwijających się do głębokiej defensywy może zapowiadać bliskość korekty w trwających zwyżkach.

Od dołka z końca października indeks akcji z rynków wschodzących MSCI EM odbił o 14,5 proc., sięgając w poniedziałek 6-miesięcznego szczytu. W znacznej mierze przyczynił się do tego optymizm co do rozwiązania konfliktu handlowego między USA i Chinami (rynki wschodzące są uzależnione od eksportu, a jako dostawcy surowców dla Chin – także od koniunktury w Państwie Środka). W ostatnich dniach prezydent Donald Trump ocenił, że porozumienie między oboma mocarstwami jest bardzo blisko, i dał negocjatorom więcej czasu, odsuwając termin wejścia w życie podwyżek ceł na towary z Chin. Rynkowy entuzjazm widać po zniknięciu inwestorów obstawiających powrót do tendencji spadkowej, utrzymującej się przez większą część 2018 r.

Udział krótkich pozycji w kapitale Vanguard FTSE Emerging Markets, który jeszcze w grudniu sięgał około 1,3 proc., spadł do mniej niż 0,1 proc., co jest najniższym odczytem od grudnia 2012 r. Jednocześnie utrzymują się napływy do notowanych w USA funduszy ETF, inwestujących w aktywa z rynków wschodzących. W ubiegłym tygodniu zwiększyły się one ponad 3-krotnie. Kapitulacja inwestorów oczekujących pogorszenia koniunktury z jednej strony może wskazywać, że poprawa nastrojów powinna w dłuższym terminie mieć dalszy ciąg, z drugiej – na wyczerpywanie się paliwa w obecnej fali zwyżek.

Przemawia za tym analogia z zachowaniem short-sellerów (czyli inwestorów grających pod przecenę) w pierwszym kwartale 2016 r., kiedy rozpoczynała się poprzednia hossa na wschodzących rynkach akcji. Wówczas pierwsza fala zwyżek, trwająca od połowy stycznia do połowy kwietnia, również napędzana była przede wszystkim redukcją krótkich pozycji (czyli pozycji nastawionych na przecenę). Kiedy jednak aktywność short-sellerów osiągnęła dno, indeks MSCI EM osiągnął szczyt. Z korekty wyszedł dopiero po odbudowaniu się krótkich pozycji, kiedy rozpoczęcie przez short-sellerów odkupywania akcji dało giełdom z krajów rozwijających się paliwo do ponownych zwyżek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy