Słabe otwarcie w USA ostudziło też Europę

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 08-08-2007, 00:00

Po udanej poniedziałkowej sesji w USA i porannych wzrostach w Azji największe europejskie parkiety poddały się również fali optymizmu.

Do zakupów dopingowały graczy także spekulacje związane z posiedzeniem Fed. Oczekiwano, że amerykańskie władze monetarne potwierdzą, że zawirowania na rynku kredytowym mogą spowolnić rozwój w USA. Wzrosłaby wtedy szansa obniżki stóp procentowych za oceanem. Ujemne otwarcie w USA podkopało jednak możliwości popytu.

W centrum zainteresowań inwestorów znalazły się papiery banków Barclays i Societe Generale. Aprecjację wymusiła pozytywna rekomendacja analityków Dresdner Kleinwort. Silna zwyżka notowań stała się również udziałem Dexia, trzeciej pod względem wielkości belgijskiej spółki finansowo-usługowej.

W górę poszły notowania koncernu chemiczno-kosmetycznego Beiersdorf. Producent kremu Nivea odnotował w drugim kwartale 68-procentowy wzrost zysku netto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

USA