Solidarność z energochłonnymi

opublikowano: 01-04-2019, 22:00

Związkowcy domagają się wsparcia dla dużych odbiorców prądu. O rekompensaty zabiegają także cementownie.

Rządowi urzędnicy prowadzą dyskusje dotyczące zapisów projektu ustawy o rekompensatach dla sektorów energochłonnych. Przewiduje ona dofinansowanie do zakupu energii dla wielu dużych odbiorców, na przykład z branży metalurgicznej czy chemicznej. Źródłem finansowania będą przychody ze sprzedaży uprawnień do emisji CO 2, które znacznie podrożały w ubiegłym roku, co przyczyniło się do podwyżek cen prądu.

Jadwiga Emilewicz, kierująca Ministerstwem Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT), w którym powstał projekt, zapowiedziała niedawno, że wkrótce trafi on pod obrady rządu. Niecierpliwią się związkowcy oraz duzi odbiorcy prądu, bo spodziewali się, że Rada Ministrów zaopiniuje go już w lutym tego roku. Pojawiły się jednak kontrowersje związane z podziałem funduszy ze sprzedaży uprawnień do emisji CO 2 dla energochłonnych oraz na rekompensaty dla innych odbiorców przewidziane w tzw. ustawie cenowej autorstwa Ministerstwa Energii. Solidarność zapowiedziała na 4 kwietnia manifestacje przez urzędami wojewódzkimi. Wśród postulatów związkowców z regionu śląskiego jest m.in. wprowadzenie przepisów pozwalających na wsparcie firm energochłonnych.

„Nie są wdrażane kluczowe projekty dotyczące branży energetycznej zawarte w Programie dla Śląska. Nierealizowane są też działania dotyczące systemu wsparcia dla przemysłu energochłonnego. Jeśli w ciągu najbliższych kilku miesięcy nie zostanie on wprowadzony, istnieje poważne zagrożenie, że działające w Polsce przedsiębiorstwa z branż energochłonnych zostaną zamknięte” — napisał Dominik Kolorz, przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność, w liście uzasadniającym planowany protest.

Cement poza listą

Na wsparcie związków zawodowych liczą nie tylko energochłonne zakłady przemysłowe ze Śląska, dla których przewidziano dofinansowanie w projekcie ustawy resortu przedsiębiorczości, ale także cementownie. Są dużymi odbiorcami energii, ale nie ma ich na liście podmiotów, które mogą otrzymać rekompensaty. Nie pozwalają na to przepisy unijne. Cementownie zabiegają o ich zmianę.

— Geneza sprawy sięga 2012 r. Wówczas sektor cementowy nie został wpisany do załącznika unijnej dyrektywy, w którym znalazły się branże mogące korzystać z rekompensat. Znaczący wzrost kosztów uprawnień do emisji CO 2 skutkujący podwyżką cen energii skłonił grupy cementowe do podjęcia intensywnych starań o umieszczenie na liście w tym załączniku — mówi prof. Jan Deja, dyrektor biura zarządu Stowarzyszenia Producentów Cementu.

Cementownie liczą na wsparcie ze strony polskiego rządu w staraniach o wpisanie sektora do unijnego załącznika oraz o umieszczenie go na liście beneficjentów polskiego projektu ustawy przyznającego rekompensaty dla podmiotów energochłonnych. Jan Deja podkreśla też, że Polska jest granicznym krajem, w którym obowiązują unijne przepisy dotyczące ochrony środowiska. Państwa zza wschodniej granicy oraz Turcja nie muszą ich stosować, więc mogą dostarczać do Polski towar taniej, a krajowi dostawcy nie będą w stanie z nimi rywalizować.

Import w Turcji

Związkowcy z cementowni podkreślają, że globalna emisja gazów cieplarnianych wcale się wówczas nie zmniejszy.

— Napisaliśmy list do minister Jadwigi Emilewicz, prosząc w wsparcie w staraniach o zmianę unijnych przepisów, by sektor cementowy także został objęty rekompensatami. Zależy nam na nich albo na zmianie unijnej polityki klimatycznej. Coraz wyższe koszty uprawnień do emisji CO2 oraz zakupu energii powodują, że klinkier, stosowany do produkcji cementu, zaczyna być sprowadzany z Turcji — informuje Tadeusz Ryśnik z Sekcji Krajowej

Materiałów Budowlanych NSZZ Solidarność. Jeśli Bruksela zgodzi się umieścić branżę cementową na liście beneficjentów, resort przedsiębiorczości także uwzględni ją w polskiej ustawie. Przedstawiciele biura prasowego resortu informują również, że unijne zapisy z 2012 r., w których nie uwzględniono branży cementowej, przestaną obowiązywać w 2020 r.

„Do tego czasu Komisja Europejska przygotuje nowe wytyczne. Obecnie trwają konsultacje sektorowe oraz publiczne” — informuje biuro prasowe MPiT.

Każda branża zainteresowana udziałem w nich, może do 9 kwietnia przesłać swoje stanowisko do Brukseli. Opracowane zostaną nowe wytyczne i określone sektory uprawnione do otrzymania rekompensat. Podmioty z branży cementowej przygotowują wystąpienie, którego celem jest wpisanie ich na listę uprawnionych do dofinansowania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu