Spadki na amerykańskich giełdach

Złe nastroje zdominowały czwartkową sesję na Wall Street. Cieniem na nich kładła się przecena akcji koncernu Amazon, po tym jak Sąd Najwyższy pozwolił władzom zmusić sprzedawców internetowych do pobierania podatku od sprzedaży. Wpłynęło to na wyceny walorów innych spółek zajmujących się handlem, zarówno w sieci, jak i w „żywych” placówkach.

Inwestorzy pozbywali się udziałów w koncernach motoryzacyjnych. Wszystko przez obniżenie prognozy na 2018 r. przez koncern Daimler oraz komentarzy BMW odnośnie działań w związku z eskalacją konfliktu politycznego dotyczącego taryf celnych pomiędzy USA a Chinami.

Zobacz więcej

NYSE, Wall Street fot. Bloomberg

W efekcie tanały akcje takich gigantów motoryzacyjnych jak General Motors czy Ford.

Sześć spośród 11-yu głównych branż tworzących indeks S&P500 notowało ujemne zmiany, a spadkom przewodził sektor energetyczny, któremu szkodziła korekta wyceny ropy w związku ze spekulacjami dotyczącymi szczytu OPEC. 

Zniżkował kurs papierów Intela. To reakcja graczy na informację rezygnacji Briana Krzanicha ze stanowiska dyrektora generalnego, który zdecydował się na ten krok po wynikach dochodzenia dotyczącego „niedopuszczalnych” jego kontaktów  z jednym z pracowników firmy, które naruszały politykę firmy. 

Ostatecznie, na finiszu sesji indeks DJ IA tracił 0,80 proc. Wskaźnik szerokiego rynku S&P500 zniżkował o 0,64 proc. zaś technologiczny Nasdaq opadał o 0,88 proc. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spadki na amerykańskich giełdach