Spółka Bransona została akcjonariuszem polskiego SatRev

ANB
opublikowano: 24-01-2023, 10:34
aktualizacja: 24-01-2023, 17:18
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

W spółkę SatRev zainwestowała jedna z największych na świecie firm z sektora kosmicznego – Virgin Orbit. Obecna wycena polskiej spółki została oszacowana na 120 mln USD.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Ile pieniędzy otrzymała SatRev w ramach inwestycji Virgin Orbit
  • W jakich obszarach działania SatRev może w szczególności okazać się pomocna spółka Virgin Orbit
  • Jakie są efekty dotychczasowej współpracy polskiej firmy z Virgin Orbit

SatRev, wrocławska spółka specjalizująca się w projektowaniu, produkcji i eksploatacji satelitów, poinformowała o najnowszej inwestycji. Virgin Orbit, potentat technologiczny aktywny w sektorze kosmicznym, zainwestował w nią 5 mln USD. Wycena polskiej firmy poszybowała do 120 mln USD.

Międzynarodowa kooperacja
Międzynarodowa kooperacja
SatRev, zarządzany przez Grzegorza Zwolińskiego, zacieśnia współpracę z Virgin Orbit.
Marcin Biodrowski

– Z Virgin Orbit współpracujemy już od kilku lat, a teraz pogłębiamy tę współpracę. Dołączenie Richarda Bransona, twórcy Virgin Orbit, do naszych inwestorów, to informacja nie tylko strategiczna. Jestem przekonany, że osoba z takim doświadczeniem będzie dla nas ogromnym wzmocnieniem, wesprze rozwój już zaawansowanych kompetencji globalnych i wzmocni naszą pozycję. Virgin Orbit pomoże nam wzmocnić kluczowe relacje z obecnymi i nowymi klientami oraz zapewni nam szybkość, rozmach i możliwości dostarczania długoterminowych rozwiązań – zaznacza Grzegorz Zwoliński, prezes SatRev.

Silny partner

Przedstawiciele SatRev przypominają, że współpraca z Virgin Orbit trwa już od 2021 r. Od tego czasu rakieta Launcher One (produkowana w ramach Virgin Group) wyniosła na orbitę cztery satelity polskiej spółki. Dalsza kooperacja może zaowocować rozbudową konstelacji SatRev m.in. poprzez instalację „rozkładanego na orbicie teleskopu do końca 2023 r.”.

Spółka chce do 2026 r. wysłać na orbitę ponad 1 tys. satelitów. W tym roku wyniesionych ma zostać 10. Będą mogły już zacząć dostarczać częściowe dane obserwacyjne, jednak do pełnego zakresu planowanej funkcjonalności systemu potrzeba znacznie więcej urządzeń na orbicie.

Inwestorskie ramię

Chęć zainwestowania w spółkę Virgin Orbit deklarował już wcześniej, teraz natomiast zdecydował się dopiąć transakcję. Nowy inwestor objął 3,5 proc. akcji (udział założycieli SatRev wynosi obecnie ok 43 proc., pozostała część jest w rękach dotychczasowych inwestorów, wśród których są JR Holding, Infini, Newberg, Tech Invest Group i Kvarko).

– Virgin Orbit traktujemy jako inwestora strategicznego. Posiadanie w strukturach firmy tak dużego podmiotu otwiera przed nami dostęp do rynków i kontraktów, jakich nie mieliśmy możliwości dotychczas realizować – podkreśla Grzegorz Zwoliński.

Mowa głównie o rynku Stanów Zjednoczonych, zagranicznych kontraktach rządowych i przetargach wojskowych. Przypomnijmy: dotychczasowa współpraca i wsparcie Virgin Orbit ułatwiło SatRev pozyskanie kontraktu z Omanem. W czerwcu 2023 r. spółka będzie już wynosić na orbitę zamówione przez Oman satelity obserwacyjne.

Sprzedaż danych

Grzegorz Zwoliński podaje, że jeszcze obecnie SatRev generuje przychody głównie z produkcji satelitów. Ma natomiast nadzieję, że już w tym roku na pierwszy plan w strukturze przychodów firmy wysunie się sprzedaż danych z obserwacji Ziemi.

Liczy także na kolejne kontrakty podobne do tego, jaki niedawno firma podpisała z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa. Jego wartość wynosi ok. 39 mln zł, a SatRev w ramach umowy będzie dostarczać dane na potrzeby monitoringu upraw rolnych w Polsce. Będą stanowić wsparcie dla rolników, plantatorów, producentów rolnych, przedstawicieli administracji publicznej itp.

Spółka planuje ponadto realizację kolejnej rundy finansowej pod koniec bieżącego roku. Jej celem jest przyspieszenie rozwoju na rynkach międzynarodowych, ale także przygotowanie spółki do wprowadzenia na giełdę, choć już niekoniecznie w Polsce. W grę będą wchodzić najprawdopodobniej europejskie rynki kapitałowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane