Szkolenia czeka świetlana przyszłość

Dorota Czerwińska
opublikowano: 30-11-2007, 00:00

chce poszerzyć wiedzę i umiejętności. Rok temu było takich pracowników 45 proc., a w 2000 r. tylko 30 proc.

Doskonalenie ma sens, jeśli wiedzę wykorzysta się w praktyce

chce poszerzyć wiedzę i umiejętności. Rok temu było takich pracowników 45 proc., a w 2000 r. tylko 30 proc.

W 2006 r. w szkoleniach organizowanych przez jego firmę uczestniczył co dziewiąty Polak. Koszty różnych form rozwoju pracowników najczęściej ponosili pracodawcy (40 proc.). Co ósmy respondent brał udział w bezpłatnych szkoleniach, a co dziesiąty w finansowanych z pieniędzy Europejskiego Funduszu Społecznego. To około 2,5 razy więcej niż rok wcześniej.

— Dotacje spowodowały, że wiele firm, zwłaszcza małych i średnich, które dotąd nie miały szkoleń, doceniło ich wagę — mówi Jacek Smura z firmy doradczo-szkoleniowej Kontekst HR.

Co modne i potrzebne

Według fachowców, najpopularniejsze są zajęcia z kompetencji interpersonalnych, umiejętności kierowania ludźmi i motywowania. I o ile do tej pory firmy najwięcej inwestowały w menedżerów średniego szczebla, o tyle teraz na szkolenia, zwłaszcza indywidualne (coaching), wysyłają głównie dyrektorów i kluczowych specjalistów.

— Wiedza od nich ma promieniować na resztę firmy. Ale szefowie nie są łatwymi uczniami. Oczekują pracy nad praktycznymi rozwiązaniami, dostosowanymi do swojej branży. Zadają konkretne pytania, potrafią zapędzić trenera w kozi róg. A to mobilizuje oferujących szkolenia do poprawy ich jakości i większej specjalizacji — ocenia Szymon Kudła z Centrum Szkoleniowego Jet.

Jacek Smura dodaje, że firmy szkoleniowe muszą lepiej i głębiej rozumieć firmę i jej biznes również dlatego, że zaczęły traktować szkolenia jako element procesu zawodowego, a nie pojedynczy epizod. Dlatego coraz częściej wiążą się z firmami szkoleniowymi na dłużej, np. rok lub dwa.

Magiczny rozwój

Stymulujący wpływ na ofertę szkoleniową mają też trudności firm z pozyskaniem pracowników.

— Niektórzy pracodawcy są przekonani, że szkolenia motywują. To iluzja, której wiele firm doświadczyło w ostatnich latach i paradoksalnie okazało się to zdrowe dla rynku szkoleń. W tej chwili kończy się pokładanie w szkoleniach mało realnych nadziei — twierdzi Szymon Kudła.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Zdaniem trenerów, szkolenia służą dziś głównie jako zastrzyk wiedzy i umiejętności, a ich skuteczność zależy od tego, co z ich treścią dzieje się po wyjściu pracowników z sali wykładowej.

— Konieczna jest dalsza praca — najczęściej e-learnig lub coaching. Duże jest wtedy znaczenie wewnętrznego działu szkoleń, który powinien wesprzeć zewnętrzną firmę szkoleniową w organizowaniu zadań i w propagowaniu rozwoju. Pracownicy muszę wiedzieć, czego się od nich oczekuje po szkoleniu: jaką wiedzę i umiejętności muszą zdobyć, co zmienić — wyjaśnia Roman Kraczka z SMG/KRC HR.

Multimedia w powijakach

Niestety, wciąż jest u nas w powijakach od dawna zapowiadane przygotowywanie zajęć łączących tradycyjne metody nauki z e-learningiem.

— Sprowadza się w zasadzie do tego, że przed warsztatem ludzie czytają kilka „ekranów teoretycznych”, a po zajęciach wypełniają w komputerze test lub biorą udział w nudnych studiach przypadków. A przecież możliwości ciekawego łączenia obu tych form są ogromne — twierdzi Szymon Kudła.

Opowiada, że w pewnej zagranicznej firmie prowadzi się trzytygodniowe sesje wirtualne z zarządzania firmą, podejmowania strategicznych decyzji, przeplatane pomysłowymi warsztatami. A studia przypadków przypominają najlepsze gry przygodowe.

Zdaniem szkoleniowców, w Polsce wciąż uczy się, gadając, a na rynku pracy jest już pokolenie, które podczas nauki potrzebuje intensywnych bodźców. Na razie firmy szkoleniowe radzą sobie z tym problemem, uatrakcyjniając zajęcia.

— Klienci chcą, by podczas niektórych treningów wystąpił ktoś bardzo znany: mówca, ekspert, znany menedżer. Modne jest połączenie szkoleń w sali z elementami zajęć outdoorowych lub wiązanie coachingu menedżerskiego ze sportowym — informuje Roman Kraczka.

Dorota Czerwińska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane