Tajemnicze podziały w Marcpolu

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 04-06-2009, 00:00

Jedna z najbardziej skrytych firm handlowych w kraju podzieli swój majątek. Dużą część przeniesie do dwóch nowych spółek.

Wierzyciele twierdzą, że Marek Mikuśkiewicz próbuje uciec przed egzekucją komorniczą

Jedna z najbardziej skrytych firm handlowych w kraju podzieli swój majątek. Dużą część przeniesie do dwóch nowych spółek.

Imperium handlowo-usługowe Marka Mikuśkiewicza, ósmego na liście najbogatszych Polaków "Wprost", którego flagowym okrętem jest oplatająca aglomerację warszawską sieć supermarketów Marcpol, czeka tajemnicza metamorfoza.

Z informacji opublikowanych w Monitorze Sądowym i Gospodarczym wynika, że spółka akcyjna Marcpol podzieli się przez przeniesienie zorganizowanych części przedsiębiorstwa na dwie nowo utworzone spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (Marcpol i Marcpol Capital). W czasie NWZA Marcpolu, które odbędzie się 16 czerwca, mają zostać przyjęte akty założycielskie oraz powołane organy tych podmiotów.

Plan podziału

"Podział związany jest z chęcią rozdzielenia dotychczasowych akcjonariuszy, wynikającą z odrębnych koncepcji i modeli dalszej działalności gospodarczej i rozwoju" — czytamy w informacji opublikowanej w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.

Firma uchyla się od odpowiedzi na pytania dotyczące istoty tych rozbieżności, a także innych okoliczności związanych z podziałem.

Z dokumentów sądowych wynika, że obecnie Marcpol ma dwóch akcjonariuszy: Marka Mikuśkiewicza i Natalię Mikuśkiewicz. Wiadomo, że z Marcpolu wydzielone zostaną zorganizowane jego części prowadzące sprzedaż detaliczną dóbr szybko zbywalnych, działalność inwestycyjno-deweloperską oraz administrowanie powierzchniami handlowymi. W spółce tej zostaną tylko składniki majątkowe, które nie dotyczą bezpośrednio tych działalności, oraz prawa do znaku towarowego Marcpol. Po dokonaniu podziału spółka dzielona ma kontynuować działalność gospodarczą opartą na pozostawionych w niej składnikach majątku.

W związku z przeniesieniem na spółki nowo utworzone zorganizowanych części przedsiębiorstwa spółki dzielonej jej kapitał zakładowy zostanie obniżony o kwotę 69,3 mln zł. Umorzeniu będzie podlegać 693,8 tys. akcji serii B na okaziciela spółki dzielonej należących do Natalii Mikuśkiewicz, w zamian za udziały, które spółki nowo utworzone wydadzą temu akcjonariuszowi.

W wyniku dokonanego obniżenia kapitału zakładowego Markowi Mikuśkiewiczowi po zakończeniu podziału będzie przysługiwać nadal 200 tys. akcji imiennych serii A spółki dzie- lonej.

Drugie dno

Choć cała operacja wygląda niewinnie, to jednak wychodzą na jaw fakty, które rzucają na nią cień.

— Marek Mikuśkiewicz od 1999 r. jest dłużnikiem firmy inwestycyjnej Immowidzew z grupy E’Leclerc. Wartość długu z odsetkami sięga już 30 mln zł. W związku z tym toczy się wobec Marka Mikuśkiewicza postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika pod nadzorem sądu. Wierzytelność Immowidzewa ma być zaspokojona z akcji Marcpolu. Plan podziału spółki może mieć na celu utrudnienie postępowania egzekucyjnego — mówi Maciej Kuźnicki, radca prawny reprezentujący firmę Immowidzew.

Spółka Marcpol budzi w branży kontrowersje także z powodu formy swojej autoreklamy. Marcpol chwali się bowiem, m.in. w ogłoszeniach rekrutacyjnych publikowanych w prasie, że jest największą polską siecią handlową. Tymczasem z takim twierdzeniem nie zgadza się w branży prawie nikt.

— Marcpol nie jest największą polską siecią handlową. Zasięgiem działania obejmuje głównie Warszawę i okolice — mówi Małgorzata Więch, prezes Polskiej Izby Handlu.

Nie wiadomo też zbyt wiele o wynikach sieci Marcpol. Z dostępnych akt sądowych można się jedynie dowiedzieć, że jej przychody ze sprzedaży w 2005 r. sięgały blisko 400 mln zł rocznie.

89,3

mln zł Tyle wynosi kapitał zakładowy Marcpolu...

52

...tyle sklepów prowadzi, w tym większość w Warszawie...

2

...a tylu ma, powiązanych rodzinnie, akcjonariuszy.

Wiktor

Szczepaniak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu