Test motywacji dla warszawskich byków

Waldemar Borowski
opublikowano: 11-12-2008, 07:55

Dzisiejsza sesja nie powinna mieć rozstrzygającego charakteru. Mieszane nastroje na azjatyckich parkietach oraz możliwy odpoczynek europejskich byków faworyzują niedźwiedzie, ale środowy fixing udowodnił, że kupujący są zdolni, w krótkim czasie, zanegować przebieg całych notowań. I ta sesja  może mieć równie niestandardowy przebieg na  finiszu jak poprzednia. Jednak tak naprawdę to jutro będzie prawdziwa próba sił pomiędzy popytem i podażą, ustalająca przedświąteczny porządek na GPW.

Dzięki wczorajszemu fixingowi udało się zamknąć WIG20 na niewielkiej stracie i utrzymać go powyżej 1800 pkt. Można to potraktować jako ręczne sterowanie indeksami, ale również oznacza to wolę utrzymania pozytywnych nastrojów na GPW. Kupującym po dwóch dniach porządnych wzrostów należał się odpoczynek i tym razem, wbrew drożejącym akcjom na większości azjatyckich i europejskich parkietach, polskie byki zdecydowały się dopuścić do przeceny naszych blue chipów.

Poważne obroty na PKO BP sugerują zaangażowanie w handel walorami tego banku znaczących inwestorów, a z uwagi na jego wagę w składzie WIG20,  ich intencje są raczej pozytywne dla posiadaczy akcji. Bardzo dobra postawa KGHM i ponowne zbliżenie się wyceny miedziowego kombinatu do poziomu 30 zł. za walor, może oznaczać próbę kolejnego ataku na tę barierę w najbliższym okresie.

Natomiast obóz optymistów martwi słabe zachowanie PKN Orlen i Lotosu i to przy drożejącej ropie. Marnym wytłumaczeniem tej postawy są spodziewane słabe wyniki za IV kw., bo niska cena surowców w większym stopniu uderza w lubiński koncern niż w spółki paliwowe, a ten  zachowuje się znacznie lepiej w ostatnim czasie. Bliższe prawdy jest raczej wykorzystywanie obecnej koniunktury giełdowej do akumulacji akcji tych firm po bardzo niskim kursie. Tym bardziej, że zbliża się spotkanie OPEC, które nieuchronnie zdecyduje o znaczącym obniżeniu wydobycia przez ten kartel. Wiara niektórych ekspertów w dopuszczenie przez producentów „czarnego złota” do spadku ceny w granice 20-30 USD, ociera się o wywieranie presji na rynek. Tym bardziej, że nagle doznali olśnienia i mówią o cięciu dostaw aż o 2,5 mln baryłek.

Po zielonej sesji na głównych europejskich parkietach, także amerykańscy inwestorzy zdecydowali się podnieść indeksy, doprowadzając do wzrostu DJI o 0,8 proc., a S&P500 o 1,2 proc. Wczorajszy handel na Wall Street należy zaliczyć do najspokojniejszych w ostatnich tygodniach. Główną siłą napędową tych zwyżek, przy słabej postawie banków, były kolejny raz firmy surowcowe. Wycena akcji Exxon Mobil przekroczyła 80 USD i jest zaledwie kilkanaście procent od swojego czerwcowego szczytu. Gazowy potentat Chesapeak Energy oraz miedziowy Freeport-McMoRan skoczyły odpowiednio aż o 23 i 16 proc., a najwięcej drożejącym blue chipem ze składu Dow Jones okazała się aluminiowa Alcoa. Po zapowiedzi Rio Tinto o redukcji 14 tys. etatów, do graczy zaczyna docierać informacja o nieuchronności zmniejszenia dostaw wszystkich surowców w nadchodzących miesiącach i stąd większe zainteresowanie ich akcjami.

Jeszcze lepiej od Wall Street zachowały się największe latynoskie parkiety. Na uwagę szczególnie zasłużył meksykański IPC, który jako pierwszy po chińskich indeksach, ze wszystkich liczących się na świecie, przebił szczyty z początku listopada.

Dzisiaj wpływ na przebieg notowań może mieć  liczba wniosków o zasiłek dla tzw. nowych bezrobotnych, której wartość ma się zwiększyć do 525 tys. i pokaże ona stopień pogarszania się sytuacji na rynku pracy w USA. Ważny też będzie kwartalny raport Costco Wholesale, który zobrazuje obecną koniunkturę w handlu, ale tak naprawdę rozstrzygający powinien być dzień jutrzejszy. Wtedy dotrą do nas informacje na temat sprzedaży detalicznej  w Stanach Zjednoczonych za listopad, która potwierdzi kondycję finansową i nastroje amerykańskich konsumentów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Waldemar Borowski

Polecane