To już piąta wzrostowa sesja nad Wisłą

Konrad Sobiecki
opublikowano: 24-07-2008, 00:00

Mało kto z krajowych inwestorów pamięta dzień, w którym na parkiecie drożałoby aż 70 proc. notowanych spółek. A tak właśnie było wczoraj. Wszystko wskazuje na to, że obecny tydzień przerwie czarną serię dziesięciu tygodni spadków z rzędu. Być może po tragicznym czerwcu na rynku TFI do przełomu dojdzie również i tutaj.

Środową sesję krajowi inwestorzy — tak jak ich koledzy z zagranicy — rozpoczęli od zakupów. Głównym wabikiem było „zielone” zamknięcie giełd za oceanem i w Azji, a także kolejna przecena ropy. Spekulanci powoli zamykają tzw. długie pozycje na rynku surowcowym. Wczoraj ropa testowała poziom sprzed półtora miesiąca. Jej baryłka kosztowała przez moment mniej niż 126 USD.

Nad Wisłą optymistyczny sygnał przyszedł z jednego z największych krajowych TFI. Przedstawiciele Arki ujawnili, że w ostatnich dniach produkty akcyjne notują zwiększone zainteresowanie klientów. Do huraoptymizmu jeszcze daleko. Tutaj trzeba dłuższych wzrostów, aby po rocznych spadkach przebudzić sparzonych bessą inwestorów.

Wtorkowe wybicie spółek z sektora finansowego w USA przełożyło się na dalsze wzrosty kursów polskich banków. W środę były one głównym dźwigiem dla indeksu blue chipów. Wciąż mocno drożeją też koncerny medialne. Po wtorkowych 5-procentowych wzrostach akcje Agory podrożały o ko-

lejne 11 proc., a TVN — o 6 proc.

Mniej powodów do zadowolenia mieli właściciele akcji KGHM. Koncern miedziowy, przy wysokich obrotach, był ponownie największym balastem dla indeksu spółek wagi ciężkiej. Widać, że domagający się podwyżek związkowcy i spadki notowań kontraktów na miedź wyraźnie odstraszyły kupujących. Podobnie zresztą jak rekomendacje czołowych banków inwestycyjnych.

Wśród mniejszych spółek warto wyróżnić kilka perełek, dzięki którym mWIG40 wyprzedził wskaźnik blue chipów. Prawdziwą gwiazdą okazały się niedawno debiutujące na parkiecie Azoty Tarnów. Ich kurs podskoczył prawie o 10 proc. Spółka rozważa budowę nowej linii, która podwoiłaby jej produkcję. Na uwagę zasługuje również Trakcja Polska. Jej kurs też wzrósł prawie o 10 proc. Inwestorów ucieszyła informacja o wygranym przetargu na modernizację sieci trakcyjnej. Wartość umowy to 8,97 mln zł netto.

Konrad Sobiecki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Sobiecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy