Bruksela jest gotowa podpisać z Waszyngtonem memorandum o współpracy. Dokument zakłada wypracowanie w ciągu trzech miesięcy założeń strategicznego partnerstwa dotyczącego surowców krytycznych.
Celem projektu jest wspólne wypracowanie sposobów pozyskiwania kluczowych minerałów wykorzystywanych w nowoczesnych technologiach w taki sposób, by zmniejszyć zależność od Chin. Zarówno gospodarka USA, jak i UE w dużym stopniu opiera się dziś na tanich dostawach z Chin, co daje Pekinowi istotne narzędzie nacisku na zachodnie łańcuchy dostaw.
Wspólny front surowcowy UE i USA
Proponowane porozumienie przewiduje kilka instrumentów ograniczających tę zależność. Wśród nich są m.in. wspólne projekty wydobywcze i przetwórcze oraz mechanizmy wsparcia cen, które miałyby stabilizować rynek. Dokument wskazuje też rozwiązania chroniące oba rynki przed nadpodażą surowców z zewnątrz oraz przed manipulacjami cenowymi. Jednym z elementów ma być również budowa bezpiecznych, wzajemnie powiązanych łańcuchów dostaw między USA a UE.
W projekcie podkreślono ponadto konieczność poszanowania integralności terytorialnej partnerów. To nawiązanie do ostatnich napięć w relacjach transatlantyckich po tym, jak prezydent Donald Trump zasygnalizował chęć zakupu Grenlandii, należącej do Danii — państwa członkowskiego UE.
USA mobilizują sojuszników wokół surowców krytycznych
Inicjatywa Brukseli pojawia się w momencie, gdy Waszyngton organizuje spotkanie ministrów spraw zagranicznych i wysokich rangą urzędników z krajów sojuszniczych, którego celem jest zawarcie porozumień ograniczających zależność od chińskich surowców krytycznych. Podobne próby podejmowały już wcześniejsze administracje USA, jednak nie przyniosły one trwałych rezultatów.
Komisja Europejska określa rozmowy jako kluczowe dla dywersyfikacji dostaw i uniezależnienia się od jednego dominującego kierunku importu, nie odnosząc się wprost do szczegółów własnej propozycji.
Metale ziem rzadkich w centrum uwagi USA
Kwestia surowców krytycznych jest dla USA szczególnie istotna po wprowadzeniu przez Chiny w ubiegłym roku ograniczeń eksportowych na metale ziem rzadkich. Choć restrykcje zostały później czasowo złagodzone w ramach porozumienia między Donaldem Trumpem a Xi Jinpingiem, amerykańska administracja chce przyspieszyć działania zabezpieczające dostawy.
Waszyngton naciska zwłaszcza na stworzenie mechanizmu cenowego, który chroniłby zachodnich producentów i rafinerie przed presją bardzo tanich dostaw z Chin. Część państw UE była zachęcana do zawierania dwustronnych umów z USA, jednak Komisja Europejska apelowała o wspólne stanowisko całej Unii i otrzymała mandat do prowadzenia negocjacji w imieniu państw członkowskich.
Urzędnicy studzą oczekiwania co do tempa rozmów
Część urzędników pozostaje sceptyczna co do możliwości szybkiego sfinalizowania rozbudowanego porozumienia. Sama propozycja UE wskazuje jednak, że rozmowy postępują i istnieje pole do kompromisu.
Projekt memorandum przewiduje m.in. możliwość tworzenia zapasów strategicznych surowców — co jest również jednym z priorytetów prezydenta USA. W tym tygodniu uruchomił on program budowy rezerw metali krytycznych o wartości 12 mld USD, który ma chronić przemysł przed nagłymi przerwami w dostawach.
Główne założenia współpracy UE–USA
Główne filary proponowanego partnerstwa obejmują: wspólne działania na rzecz bezpieczeństwa łańcuchów dostaw i ograniczania zależności, rozwój międzynarodowych rynków premium, realizację wspólnych projektów przemysłowych, wzajemne wyłączenia z restrykcji eksportowych, współpracę badawczo-rozwojową w całym łańcuchu wartości, wymianę informacji o ryzykach i przejrzystości rynku, a także koordynację polityki eksportowej wobec państw trzecich.
