Czytasz dzięki

UOKiK nałożył 29 mld zł kary na Gazprom za NordStream 2

opublikowano: 07-10-2020, 10:13

Prezes UOKiK nałożył kary na kilka firm za budowę i eksploatację bez jego zgody rurociągu NordStream 2. Największa dotyczy Gazpromu i sięga - bagatela - 29 mld zł.

Dwa lata temu urząd postawił zarzuty sześciu przedsiębiorstwom. Oprócz Gazpromu ukarane zostały: francuskie Engie Energy (55 mln zl), Uniper (29 mln zł), OMV (87 mln zl), Shell (30 mln zł), Wintershall (30 mln zł). 

Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Zobacz więcej

Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

"Przeprowadzone przez polski urząd antymonopolowy postępowanie wykazało, że w 2017 r. pomimo braku zgody na utworzenie wspólnego przedsiębiorcy, 6 spółek (uczestników konsorcjum Nord Stream 1) zawarło szereg umów dotyczących finansowania NS2, co w efekcie było potwierdzeniem ich ważnej i niezbędnej roli w całym projekcie. Umowy zawarte pomiędzy uczestnikami dotyczyły zarówno finansowania jak i wielu uprawnień, np. możliwości ingerowania w działalność NS2. Ponadto ustanawiając zastaw na akcjach Nord Stream 2 finansujący stali się „quasi” akcjonariuszami tej spółki – w przypadku niewypełnienia umowy kredytowej przez Gazprom przejęliby akcje spółki budującej gazociąg. Korzyści i zobowiązania związane z udziałem w całym przedsięwzięciu były dla wszystkich jasno ustalone" - głosi komunikat UOKiK.

- W grudniu 2015 r., w momencie pierwszego zgłoszenia utworzenia joint venture, uczestnicy skonkretyzowali „zamiar koncentracji”, który nigdy z ich planów nie zniknął. Każdy kolejny ruch to jedynie próba przekształcenia formy uczestnictwa. Wszystkie podmioty były świadome podejmowanych działań, dokładnie ci sami przedsiębiorcy w tych samych udziałach finansowali przecież wcześniej utworzenie gazociągu NS1. Niecały rok później, po tym jak Prezes UOKiK przedstawił poważne zastrzeżenia do koncentracji, Gazprom podpisał z 5 zachodnioeuropejskimi koncernami energetycznymi umowy dotyczące gazociągu NS2. Zgodnie z nimi połowa kosztów budowy gazociągu, którego łączna wartość szacowana jest na 9,5 mld euro, miała zostać sfinansowana właśnie przez te 5 koncernów – po 950 mln euro każdy. Drugą połowę miał pokryć Gazprom. Te same podmioty, które na mocy obowiązujących w Polsce przepisów prawa chroniących konkurencję wnioskowały wcześniej o zgodę i jej od nas nie dostały, stały się stronami umów finansujących. Przy czym ich poziom zaangażowania finansowego pozostał analogiczny, a warunki finansowania określone zostały w sposób umożliwiający przejęcie udziałów w NS2 w późniejszym etapie projektu. Jednolity i wspólny dla wszystkich uczestników koncentracji jest również interes towarzyszący realizacji projektu – wyjaśnia Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Zdaniem Prezesa UOKiK działania te są obejściem przez niedoszłych wspólników Nord Stream 2 obowiązku uzyskania zgody Prezesa UOKiK na utworzenie spółki finansującej budowę rurociągu. Cel wszystkich działań był identyczny. Zarówno utworzenie joint venture, jak i zawarcie późniejszych umów miało na celu sfinansowanie budowy.

"Taka sytuacja może skutkować poważnymi konsekwencjami dla gospodarki Polski i Unii Europejskiej, w szczególności poprzez terytorialne ograniczenia w dostawach gazu ziemnego oraz wzrost cen gazu dla odbiorców finalnych, w szczególności polskich konsumentów. Wysokie koszty realizacji przedsięwzięcia mogą bowiem zostać zrekompensowane wyższymi rachunkami płaconymi przez polskich odbiorców gazu ziemnego, zaś pozycja negocjacyjna głównego uczestnika konsorcjum, tj. Gazpromu, znacząco wzrośnie tak względem Polski, jak i pozostałych Państw Członkowskich Unii Europejskiej. W efekcie na realizacji przedsięwzięcia ucierpiałaby nie tylko konkurencja na rynku, ale również konsumenci" - głosi komunikat. 

Urząd uznał, że spółki finansujące gazociąg działały umyślnie, dlatego zostały ukarane maksymalnymi sankcjami finansowymi wynoszącymi w każdym przypadku 10 proc. rocznego obrotu.

Notowania Gazpromu spadły na giełdzie w Moskwie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane