W roku 2000 wejdzie w życie nowy certyfikat

Wojciech Surmacz
opublikowano: 18-06-1999, 00:00

W roku 2000 wejdzie w życie nowy certyfikat

Nowe ISO przyniesie radykalne zmiany

MOŻE BYĆ PROBLEM: ISO 9000:2000 będzie dla certyfikatorów pewnym utrudnieniem. Nowa norma wymaga od auditorów lepszej znajomości branży. Zakłada bowiem, że nie wszystkie obszary działalności firm będą musiały być opisane w formie procedur — zauważa Elżbieta Niegowska, auditor wiodący SGS International Certification Services Polska. fot. Grzegorz Kawecki

Nadchodzi reforma w zakresie certyfikacji według normy ISO 9000. Auditorzy będą musieli zwrócić większą niż dotychczas uwagę na opinie klientów. Nie będzie już wystarczała prosta analiza reklamacji, płynących do firm posiadających ISO. Certyfikatorzy będą musieli od razu pytać o opinię klientów.

Co pięć lat Międzynarodowa Organizacja Normalizacyjna dokonuje przeglądu obowiązujących norm ISO. Gdy zauważa istotne przesłanki do ich zmiany, pracuje nad nowymi projektami i wprowadza je w życie. Prawdopodobnie w roku 2000 pojawi się nowa norma ISO 9001. Najnowsza wersja projektu zakłada bardzo wiele modyfikacji i gruntownych zmian w tym systemie. Pierwsza, rzucająca się w oczy zmiana, przewiduje istnienie tylko jednej normy serii ISO 9000. Przestaną istnieć systemy 9002 i 9003. Od tej pory, jeżeli jakaś firma zdecyduje się na ISO, to charakter jej działalności będziemy mogli rozpoznać po zakresie certyfikacji. Dotychczas pozwalały na to numery norm. Unifikacja tych trzech certyfikatów nie jest przypadkowa i zakłada nowatorskie podejście ISO do zarządzania jakością w przedsiębiorstwie.

Klient i doskonalenie

Do najistotniejszych modyfikacji w systemie ISO 9000 zalicza się zmiany dotyczące podejścia do klienta. Projekt 2000 kładzie duży nacisk na spełnianie wymagań i dążenie do usatysfakcjonowania klientów firm, posiadających certyfikaty.

— Realizacja wyrobu lub usługi została rozszerzona o procesy związane z badaniem wymagań klienta w odniesieniu do produktu. Dotychczas podobne informacje pochodziły głównie z reklamacji i były niepełne — twierdzi Elżbieta Niegowska, auditor wiodący SGS International Certification Services Polska (SGS ICS).

Innym, bardzo ważnym punktem nowej normy jest podkreślenie ciągłego doskonalenia zarządzania jakością w firmie. Jak informuje Elżbieta Niegowska, ISO 9001:2000 kładzie większy nacisk na ustalenie celów jakościowych przez przedsiębiorstwo posiadające certyfikat. To — jej zdaniem — bardzo zbliża normy jakościowe do środowiskowych systemów zarządzania.

Przyjazne słowa

Nie da się pominąć też zmian w terminologii ISO. Na przykład dotychczasowy „dostawca”, czyli firma wdrażająca system, zostaje określona terminem „organizacja”. „Podwykonawca”(świadczący usługi na rzecz firmy certyfikowanej) uzyskał natomiast miano „dostawcy”. Do tej pory oba pierwotne terminy były często mylone. Zmodyfikowano również definicję procesu i potraktowano go bardziej szczegółowo. Zdaniem fachowców, redefinicja wielu terminów związanych z ISO nie jest jednak zbyt ważna.

— Sama wymowa tych terminów się nie zmieniła, przeredagowano je tak, żeby były bardziej zrozumiałe. Nadal jednak pozwalają one na ich swobodną interpretację. Moim zdaniem, jest wiele innych bardziej istotnych zmian w tym projekcie — twierdzi Tomasz Kloze, pełnomocnik dyrektora Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji ds. systemów jakości.

Wśród większości certyfikatorów panuje jednak przeświadczenie, że prosty język nowej normy jest bardziej przyjazny dla wszystkich firm korzystających z ISO.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Surmacz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W roku 2000 wejdzie w życie nowy certyfikat