W Sejmie trwa debata nad projektem budżetu na przyszły rok

IAR
09-10-2008, 13:29

Przedstawiający założenia budżetu minister finansów Jacek Rostowski powiedział, że projekt zakłada zmniejszenie deficytu budżetu państwa i w efekcie zredukowanie długu publicznego. Przywidziano również dofinansowanie szkolnictwa wyższego, edukacji, nauki oraz dodatkowe fundusze na  budowę dróg. Jacek Rostowski podkreślił, że jednym z priorytetów rządu jest wstąpienie Polski do strefy euro od 2012 roku.

Projekt budżetu zakłada wzrost PKB o 4,8 procent, a inflację określa na poziomie 2,9 procent. Według projektu, deficyt budżetowy w przyszłym roku wyniesie 18 miliardów 200 milionów złotych, czyli o jedną trzecią mniej niż w tym roku.

Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe opowiedziały się za przesłaniem projektu ustawy budżetowej do Sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

Szef klubu parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski uzasadniając stanowisko swojej partii podkreślił, że po raz pierwszy mamy do czynienia z budżetem zadaniowym, w którym rząd zdecydował o zarządzaniu środkami publicznymi poprzez konkretne cele.

Krytyczne Stanowisko wobec projektu przyszłorocznego przedstawiły Prawo i Sprawiedliwość, Klub Lewica oraz SDPL-Nowa Lewica.

Posłanka Prawa i Sprawiedliwość Aleksandra Natalii-Świat uważa, że koalicja powinna zmienić podejście do projektu budżetu na przyszły rok. Zdaniem, założenia budżetowe są źle oszacowane. Aleksandra Natalii-Świat uważa, że zakładane tempo wzrostu będzie trudne do zrealizowania a rząd przyjmując w ustawie budżetowej jako priorytety: wielkość deficytu oraz jak najszybsze wejście Polski do strefy euro może doprowadzić gospodarkę do katastrofalnych skutków.

Wojciech Olejniczak z Klubu Lewicy skrytykował rząd za lekceważenie ostrzeżeń, że polska gospodarka ucierpi w wyniku międzynarodowego kryzysu finansowego. Zdaniem przewodniczącego Klubu Lewica, przedstawiony przez Ministerstwo Finansów projekt nie przewiduje rozwiązań, które chroniłyby polskich obywateli i całą gospodarkę przed skutkami kryzysu.

Projektu budżetu w obecnym kształcie nie poprze SDPL-Nowa Lewica. W opinii przewodniczącego koła Marka Borowskiego, planowany budżet jest tak zły, że może osłabiać pozycję Polski w świecie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / W Sejmie trwa debata nad projektem budżetu na przyszły rok