Wadex wypłaci wielką dywidendę

Kamil Zatoński
opublikowano: 29-04-2010, 00:00

Stopa dywidendy 15 proc. nie zdarza się co dzień, zwłaszcza na rynku NewConnect. Taką właśnie dodatkową premię mogą otrzymać akcjonariusze Wadeksu. Producent kominów i wkładów kominowych zdecydował właśnie o przeznaczeniu 9 mln zł na dywidendę, czyli 3 zł na walor. Wczoraj na alternatywnym rynku kurs wynosił nieco ponad 19 zł.

Niestety, struktura akcjonariatu Wadeksu powoduje, że będzie bardzo trudno załapać się na tak sowitą dywidendę. W ostatnich tygodniach sporadycznie zdarzały się bowiem sesje z obrotami liczonymi na dziesiątki tysięcy złotych. Wyjątkiem nie były za to takie, na których z rąk do rak przechodziły akcje o wartości ledwie kilku tysięcy złotych. Powód to bardzo małe rozproszenie akcjonariatu. W rękach prezesa Zbigniewa Piechocińskiego i Tomasza Skrzypczaka znajduje się w sumie 2,82 mln akcji, które stanowią ponad 94 proc. kapitału zakładowego. Free float ma więc wartość 3,6 mln zł.

Propozycja wypłaty wysokiej dywidendy pojawiła się pierwszy raz w raporcie rocznym, opublikowanym 29 marca. Notowania ruszyły natychmiast w górę z 10,50 zł, bo przy tej cenie stopa dywidendy sięgała 30 proc. Wczoraj kurs zbliżył się do 20 zł, po tym jak firma jeszcze raz przypomniała, że jest hojna. Formalnie o wypłacie premii zdecydowało wtorkowe walne zgromadzenie akcjonariuszy. To nie pierwszy raz, kiedy spółka dzieli się zyskiem. Dywidendę wypłacano już choćby w 2007 r. (6 groszy na akcję) i już po wejściu firmy na NewConnect w 2009 r. (0,25 zł na akcję). Pod koniec 2008 r. uchwalono buy- -back o wartości do 756 tys. zł, ale ostatecznie skupiono papiery w sumie za 195 tys. zł. Papiery te później sprzedano z symbolicznym zyskiem.

Wtorkowe walne podjęło decyzję o publicznej emisji do 1 mln akcji serii C. Cenę ma określić zarząd, ale można oczekiwać, że nie będzie ona istotnie odbiegać od rynkowej. W zależności od zainteresowania inwestorów firma mogłaby liczyć na wpływy kilku, a być może nawet kilkunastu mln zł.

Wadex zajmuje się produkcją i dystrybucją wyrobów ze stali nierdzewnych i kwasoodpornych. Podstawowy produkt to układy odprowadzania spalin, a główne towary handlowe to systemy rur kominowych i systemy rur giętych. Firma sprzedaje też np. drobne wyroby z blachy do autobusów czy kosze na śmieci.

Dekoniunktura w budownictwie spowodowała, że w 2009 r. przychody firmy skurczyły się o 16 proc., do 19,9 mln zł. Po raz ostatni taki wynik notowano cztery lata wcześniej. Spadek przychodów był konsekwencją osłabienia koniunktury w budownictwie. Nie udało się przez to zrealizować prognoz zawartych w dokumencie informacyjnym sporządzonym jeszcze w 2008 r. na potrzeby debiutu na NewConnect. Zakładano wzrost przychodów w latach 2008-2009 do 30-35 mln zł i wypracowanie zysku netto 4-4,6 mln zł. Wyniki i tak należy jednak uznać za bardzo przyzwoite, a rentowności netto osiąganej przez spółkę (17,8 proc. w 2009 r., średnio 15 proc. w ciągu ostatnich pięciu lat) mogą jej pozazdrościć także firmy z głównego parkietu GPW. Bezpieczna sytuacja finansowa firmy powoduje, że i w kolejnych latach można liczyć na dywidendy, choć z pewnością taka premia, jaką będzie można otrzymać teraz, raczej już się nie powtórzy. Dzień dywidendy to 17 maja, a termin wypłaty — 7 czerwca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wadex wypłaci wielką dywidendę