Wbrew doniesieniom nie wznowiono dostaw ropy przez Białoruś

opublikowano: 10-01-2007, 18:35

Wbrew wcześniejszym doniesieniom strony białoruskiej, rosyjski operator "Transnieft" nie wznowił w środę po południu dostaw ropy naftowej na Białoruś rurociągiem "Przyjaźń".

Wbrew wcześniejszym doniesieniom strony białoruskiej, rosyjski operator "Transnieft" nie wznowił w środę po południu dostaw ropy naftowej na Białoruś rurociągiem "Przyjaźń".

Białoruski operator "Homeltransnieft Drużba" uważa, że do wznowienia dostaw może dojść w nocy ze środy na czwartek. Przypomniał, że jego firma może wznowić tranzyt tylko po uzgodnieniu działań z Rosją i Polską i po otrzymaniu dokumentacji rozpoczęcia tranzytu od rządu Białorusi.

Rosyjski wiceminister rozwoju gospodarczego i handlu Siergiej Szaronow poinformował w środę wieczorem, że rurociąg "Przyjaźń" ruszy pełną parą, gdy tylko Białoruś prześle na Zachód ze swych zbiorników 79 tysięcy ton ropy naftowej. Dodał, że transport tej ropy może zająć stronie białoruskiej cztery godziny.

Strona białoruska pobrała tę ropę w ramach wprowadzonego 1 stycznia i zniesionego w środę cła tranzytowego.

Od uchylenia tej opłaty Rosja uzależniała podjęcie z Białorusią negocjacji na temat warunków dostaw ropy do tego kraju i jej tranzytu przez jego terytorium.

Jednocześnie Rosja deklarowała gotowość do rozważenia różnych wariantów uregulowania sporu z Białorusią, w tym anulowania grudniowego rozporządzenia premiera Michaiła Fradkowa o wprowadzeniu cła eksportowego na ropę dostarczaną białoruskim odbiorcom.

W czwartek mają rozpocząć się w Moskwie rozmowy Fradkowa z premierem Białorusi Siarhiejem Sidorskim. Sidorski uważa, że wszystkie rozbieżności i pretensje dotyczące dostaw rosyjskiej ropy powinny zostać usunięte w ciągu dwóch dni.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane