„Węgiel ma jedne z najgorszych perspektyw wśród surowców”

Przed rynkami surowcowymi na przyszły rok rysują się bardzo dobre perspektywy, jednak outsiderami pozostaną węgiel, ruda żelaza, złoto oraz soja, uważa Citigroup.

Zobacz więcej

Andrzej Wawok

Przyspieszenie globalnego wzrostu, zmniejszenie nadwyżek podaży większości surowców oraz napływy kapitałów od inwestorów sprawią, że w przyszłym roku na rynkach surowcowych będzie panowała dobra koniunktura, napisali w najnowszym raporcie specjaliści Citigroup. Zdaniem instytucji, która perspektywy rynków surowcowych ocenia pozytywnie co najmniej od lipca, największym potencjałem zwyżek w horyzoncie od 6 do 12 miesięcy dysponują ropa, miedź, cynk i pszenica. Najgorzej autorzy raportu ocenili perspektywy złota i soi oraz rudy żelaza i węgla, które to dwa surowce w ostatnich miesiącach zyskiwały szczególnie dynamicznie.

„[Tegoroczne zwyżki cen rudy żelaza i węgla – red.] były kwestią szczęścia i w największej części efektem polityki wewnętrznej Chin, która działała w przeciwnym kierunku niż trwale niekorzystne fundamenty rynkowe” – napisano w raporcie.

Według specjalistów Citigroup w przyszłym roku rynek ropy będzie zachowywać się znacznie lepiej od rynków pozostałych surowców energetycznych, ponieważ cięcie wydobycia przez OPEC przyspieszy równoważenie popytu i podaży. Amerykańska instytucja nie jest jedyną, która zapowiada przedłużenie tegorocznej poprawy koniunktury na rynkach surowcowych, których indeks Bloomberg Commodity zamknął wcześniej spadkiem pięć lat z rzędu. W listopadzie pierwszy raz od czterech lat kupno surowców zalecił bank Goldman Sachs.

Nadwyżki podaży na rynkach surowcowych, wywołane przez dobrą koniunkturę z poprzedniej dekady w końcu są równoważone, a spadek kosztów producentów wyhamowuje, co powinno w następnych 12 miesiącach wspierać ceny surowców, napisano w raporcie. Specjaliści Citigroup ostrzegli jednocześnie przed czynnikami ryzyka, takimi jak wzrost zmienności, wpływ zmian polityki Chin, napływy kapitału spekulacyjnego oraz groźba, że Donald Trump doprowadzi do wzrostu napięć międzynarodowych, a nawet wybuchu wojen handlowych, co nie pozostałoby bez wpływu na globalny wzrost.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / „Węgiel ma jedne z najgorszych perspektyw wśród surowców”