Wektory

Kazimierz Krupa
opublikowano: 2003-10-17 00:00

Leszek Miller. Instynkt przetrwania nie tylko w przyrodzie jest decydujący, może nawet jeszcze bardziej w polityce. Premier często stosuje uderzenie wyprzedzające, ma taką dziwną umiejętność, że z każdej zawieruchy potrafi wyjść jeszcze wzmocniony. Gra, jaka toczy się na naszych oczach, gra o rząd dusz w SLD, o tekę premiera, zapowiada się niezwykle interesująco. Ale my stawiamy na... Leszka Millera.

Marek Pol. W zgodnej opinii (niektóre nie nadają się do zacytowania) indagowanych przez nas polityków, tak opozycji, jak i koalicji, najgorszy i najmniej skuteczny minister tego rządu, mogący — nie bez szans na wygraną — walczyć o palmę pierwszeństwa w całym okresie transformacji. Mówi ładnie, jak w międzyczasie nie zaśnie, a jak mówi, że wybuduje, to mówi.