Wielowymiarowa oszczędność

opublikowano: 29-08-2016, 22:00

Budynek przyjazny środowisku to oszczędność nie tylko energii, lecz także pieniędzy dewelopera i najemców.

Przepisy dotyczące efektywności energetycznej budynków stają się coraz bardziej rygorystyczne. 1 października 2016 r. wejdzie w życie ustawa z 20 maja 2016 r. o efektywności energetycznej, która wprowadza m.in. obowiązek przeprowadzania audytu energetycznego przez duże przedsiębiorstwa. A te restrykcje to i tak mało, bo członkostwo w Unii Europejskiej zobowiązuje nas do osiągnięcia konkretnych oszczędności energetycznych do 2020 r. Tymczasem w Polsce nadal mało popularne jest stosowanie w biurowcach odnawialnych i niskoemisyjnych źródeł energii, a to one, zdaniem specjalistów, pomagają najwięcej zaoszczędzić. Nie tylko pod względem energetycznym.

— Stosowanie odnawialnych i niskoemisyjnych źródeł energii w budynkach polepsza nie tylko komfort użytkowania powierzchni, lecz także wpływa na warunki życia mieszkańców miast. To budynki emitują 38 proc. dwutlenku węgla do atmosfery i zużywają 73 proc. energii elektrycznej — mówi Tomasz Augustyniak, dyrektor zarządzający w firmie Go4Energy.

Złoty środek

W całej sprawie z energooszczędnością biurowców chodzi o to, by znaleźć złoty środek między zapewnieniemw sensownej cenie wygody i zdrowych warunków pracy najemcom a negatywnym wpływem na środowisko.

— Najważniejsza jest równowaga między potrzebami użytkowników a specyfikacją techniczną budynku — podkreśla Magdalena Sadowska z Go4Energy. Część właścicieli już na wstępie rezygnuje z technologii wykorzystujących odnawialne i niskoemisyjne źródła energii ze względu na przekonanie, że ich stosowanie wiąże się z większymi kosztami. Tymczasem te wciąż w Polsce egzotyczne rozwiązania są nie tylko bezpieczniejsze dla środowiska, lecz także korzystniejsze dla kieszeni deweloperów. Warunkiem jest przeprowadzenie analizy techniczno-ekonomicznej przed rozpoczęciem prac budowlanych.

— Na rynku są dostępne liczne technologie, które umożliwiają wykorzystanie odnawialnych i niskoemisyjnych źródeł energii, na przykład panele fotowoltaiczne, kolektory słoneczne, pompy ciepła, gruntowe wymienniki ciepła. Kluczem do powodzenia przedsięwzięcia jest właściwe planowanie, by zastosowane technologie dobrze się wpisywały w model finansowy projektu, a nie stanowiły jedynie wysokiego kosztu dla właściciela i najemców — zaznacza Magdalena Sadowska.

Między innymi taką analizę gwarantuje certyfikowanie budynków biurowych. Są dwa główne systemy oceny jakości, energooszczędności i wpływu budynków na środowisko: BREEAM (opracowany przez Building Research Establishment) i LEED (opracowany przez U.S. Green Building Council).

Certyfikowany budynek spełnia wiele kryteriów, które narzucają poszczególne systemy i definiują standardy najlepszych praktyk i lokalnych standardów. Zawierają wytyczne dla projektantów i wykonawców, z reguły dotyczące: energii, transportu, wody, materiałów, odpadów, zanieczyszczenia, zarządzania, terenów zielonych i spraw związanych ze zdrowiem i samopoczuciem. I, o czym nie należy zapominać, finansów. — Budynki, które otrzymały certyfikaty, wykazują mniejsze koszty operacyjne podczas bieżącej eksploatacji, czyli mniejsze zużycie energii elektrycznej, cieplnej, gazu, wody i ścieków sanitarnych — zauważa Jonathan Steer, starszy dyrektor w dziale doradztwa budowlanego firmy CBRE.

Obopólne korzyści

Energooszczędny biurowiec z certyfikatem wybiera coraz więcej najemców. Oznacza bowiem wiele korzyści.

— Oferują lepszy komfort pracy, zapewniają mniejszą ilość lotnych związków organicznych, mniejszy hałas, świeże powietrze i lepsze oświetlenie. Wszystkie te czynniki polepszają samopoczucie i ograniczają zmęczenie pracowników, co poprawia produktywność. Zmniejszają się koszty operacyjne i serwisowe. Coraz większego znaczenia nabiera też marketingowy charakter całej sprawy — wybór energooszczędnego biurowca poprawia wizerunek firmy — komentuje Jonathan Steer.

Zyskują nie tylko najemcy, lecz także deweloperzy. Ekspert z CBRE zwraca uwagę, że właściciele energooszczędnych biurowców mają w swoich zasobach mniej pustostanów, mogą dyktować wyższe ceny najmu i sprzedaży, szybciej sprzedają swoje nieruchomości. Ponadto zyskują wizerunek firmy przyjaznej środowisku. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Polecane