WIG20 osiągnął szczyt po sensacyjnej decyzji FED

Włodzimierz Uniszewski
opublikowano: 22-01-2008, 15:07

Kto rano wykazał się odwagą i złapał spadający nóż, może teraz cieszyć się sporym zyskiem. Plotki bowiem zamieniły się w  rzeczywistość – amerykański bank centralny zupełnie niespodziewanie ściął stopy procentowe aż o 75 pkt. bazowych.

To wydarzenie będzie z pewnością tematem dnia, a strony finansowe aż zagotują się od komentarzy. Na pewno pojawią się pytania, czy aby nie jest to gest desperacji ze strony Fed, zwiastujący wielkie kłopoty amerykańskiej gospodarki.

Takie pytania chyba już pojawiły się w głowach inwestorów, bo po początkowym podskoku europejskie indeksy stanęły, jak gdyby bojąc się wpadnięcia w pułapkę euforii. Posunięcie Fed ma szansę cofnąć światowe giełdy znad przepaści i na jakiś przynajmniej czas zatrzymać spiralę paniki. Z drugiej jednak strony widać, że Ben Bernanke postanowił zagrać va banque – po tak znacznej redukcji oprocentowania pozostanie mu już bardzo mało miejsca na kolejny manewr, gdyby sytuacja na rynkach i w gospodarce mimo wszystko nie chciała się poprawić. Wątpliwości więc pozostaną. . Może się okazać, że było to posunięcie wielce niefortunne.

Krótkoterminowo reanimacja rynków przed Fed okazała się skuteczna. Kontrakty na indeks Dow Jones Industrials zyskały po tej decyzji, ale obecnie niemal cały ten zysk oddały i sugerują nadal mocno negatywne otwarcie rzędu 500 pkt. Wig20 znajduje się teraz ponad 130 pkt. ponad poziomem otwarcia, ale magia Fed w ogóle nie działa na segment mniejszych spółek – mWig i sWig oscylują wokół zera. Na pewno wpływa na nie negatywnie obawa przed nieuchronną falą umorzeń jednostek funduszy typu MiŚ po medialnym nagłośnieniu giełdowych spadków.

Jak widać po zachowaniu indeksów, odporność psychiczna inwestorów została tak osłabiona, że nie są w stanie podjąć zdecydowanego ataku. Wejście Fed do gry spowodowało, że są oni kompletnie zdezorientowani, co widać po nerwowych wahaniach giełdowych wskaźników. Musi upłynąć nieco czasu, by przetrawili intelektualnie kontrowersyjną decyzję Fed i dostosowali się do nowych warunków. Jedno jest pewne – jeśli Ben Bernanke przegra swój ryzykowny zakład i rynki dzisiaj spadną poniżej poziomu z chwili ogłoszenia decyzji Federal Reserve, nic ich już nie uratuje przed krachem

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Włodzimierz Uniszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane