Wlk. Brytania: Dostawy gazu bezpieczne, ale ceny rosną

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 02-01-2006, 12:37

Spór rosyjsko-ukraiński o cenę gazu nie ma wpływu na dostawy tego surowca do W. Brytanii, ale pośrednie skutki sporu mogą wywołać zwyżkę cen dla odbiorców w W. Brytanii - powiedział w poniedziałek  minister ds. energii Malcolm Wicks.

Spór rosyjsko-ukraiński o cenę gazu nie ma wpływu na dostawy tego surowca do W. Brytanii, ale pośrednie skutki sporu mogą wywołać zwyżkę cen dla odbiorców w W. Brytanii - powiedział w poniedziałek  minister ds. energii Malcolm Wicks.

    Brytyjczycy nie importują rosyjskiego gazu bezpośrednio, ale gas zaspokaja 40 proc. potrzeb energetycznych W. Brytanii, z czego 10 proc. pochodzi z importu. Z tego powodu Wicks powiedział BBC, że "w krótkim terminie istnieją powody do obaw".

    Zastrzegł, że sytuacja jest płynna i wyciąganie daleko idących wniosków byłoby pochopne.

    Zwyżek cen gazu w W. Brytanii obawia się prasa. "The Times" przypomina, że w ostatnim półroczu hurtowe ceny gazu na Wyspach wzrosły trzykrotnie, a ceny dla gospodarstw domowych w ostatnich dwóch latach zwyżkowały o 50 proc.

    Niezależnie od rosyjsko-ukraińskiego sporu, z dniem 1 stycznia weszły w życie zapowiedziane wcześniej podwyżki cen gazu i energii elektrycznej (odpowiednio o 13,6-14,5 proc. i 12,0-13,6 proc.), które zwiększą roczny rachunek gospodarstw domowych o ok. 50 funtów.

    Z powodu wyczerpywania się złóż ropy naftowej rośnie zależność W. Brytanii od importu gazu. Do 2020 roku Brytyjczycy będą zmuszeni importować 80 proc. surowca.

    "Znaczna część elektryczności generowana jest z gazu. Jeżeli dostawy zaczną się zmniejszać, to będziemy zmuszeni importować energię elektryczną z Francji kablem. Jednak, gdy gaz stanie się drogi, to Francuzi mogą zechcieć zatrzymać go dla siebie lub obciążać odbiorców wyższymi kosztami za eksport energii" - piszez kolei dziennik "Daily Mail".

    Dyrektor organizacji reprezentującej użytkowników energii "Energywatch" Allan Asher uważa, że obawy związane zbezpieczeństwem dostaw, niepewność i wątpliwości zaczną żyć własnym życiem i ceny wzrosną, nawet gdy poziom dostaw nie ucierpi.

    "Koncerny energetyczne zawsze szukają pretekstu, by podnieść ceny" - podkreśla Asher.

    Według dziennika "The Daily Telegraph" europejskie koncerny energetyczne przedkładają interes swoich rodzimych odbiorców nad zasady gospodarki wolnorynkowej, na czym ucierpią Brytyjczycy.

    Dostawy gazu gazociągiem z Zeebruge w Belgii do Norfolku we wschodniej Anglii mogą zostać zmniejszone, jeśli gazu będzie ogólnie mniej w Niemczech, Francji i Belgii.

    Oznacza to, że brytyjski koncern British Gas będzie zmuszony kupować gaz na wolnym rynku, gdzie ceny rosną m. in. z powodu wysokiego zapotrzebowania na energię w Chinach.

    Presji cenowej na brytyjskim rynku spodziewa się także "The Times". "Szef niemieckiej grupy E.ON Ruhrgas, która jest w W. Brytanii właścicielem dostawcy energii Powergen Burhard Bergmann powiedział, że jego koncern będzie się rozglądał za alternatywnymi dostawami z Norwegii i Holandii, co doprowadzi do zwyżki cen i zwiększy presję na rynek brytyjski" - pisze gazeta.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane