Wojskowe jednostki odbudowy - zbudują, ewakuują, dostarczą prąd

PAP
opublikowano: 20-01-2013, 10:09

Budowa prowizorycznych mostów, umacnianie wałów przeciwpowodziowych, w razie klęsk żywiołowych ewakuacja i pomoc mieszkańcom to zadania, jakie mają wypełniać wojskowe jednostki odbudowy.

Wydzielenie takich zespołów w ramach istniejących jednostek inżynieryjnych zapowiedział pod koniec roku premier Donald Tusk.

„Nie chodzi o tworzenie nowych jednostek, lecz o rozwój pewnych zdolności. Wojskowe jednostki odbudowy - to nazwa robocza - będą zgrupowaniami zadaniowymi, utworzonymi w już istniejących jednostkach inżynieryjnych” – podkreślił w rozmowie z PAP szef Inżynierii Wojskowej gen. bryg. Bogusław Bębenek.

W pierwszej kolejności – do końca października 2013 r. – zespoły powstaną w jednostkach podległych Inspektoratowi Wsparcia: 2. Pułku Inżynieryjnym w Inowrocławiu, w batalionach inżynieryjnych w Głogowie i Nisku oraz w batalionie drogowo-mostowym w Dęblinie. W roku 2014 przewiduje się utworzenie takich zgrupowań w jednostkach inżynieryjnych Wojsk Lądowych: w pułkach saperów w Kazuniu i Brzegu oraz w pułku inżynieryjnym w Szczecinie.

Ta dwuetapowość wynika w głównej mierze z obecnych zadań pododdziałów inżynieryjnych Wojsk Lądowych. To właśnie saperzy Wojsk Lądowych oczyszczają z przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych tereny przewidziane do przekazania poza wojsko. Rocznie jest to ok. 5-6 tys. hektarów.

Według gen. Bębenka główną korzyścią z powołania wojskowych jednostek odbudowy będzie większe zaangażowanie wojska w usuwanie skutków klęsk żywiołowych. „Takie zagrożenie - jak pokazuje doświadczenie ostatnich lat – może się pojawić każdego roku, zwłaszcza w okresie letnim. Są to anomalie pogodowe jak powódź, nagłe gradobicie, kilkugodzinna ulewa, która np. w Kotlinie Jeleniogórskiej lub Kłodzkiej przeradza się w lokalną powódź” – zwrócił uwagę Bębenek.

Szef inżynierii zaznaczył, że w wielu przypadkach, ze względu na szczupłość środków, administracja terenowa nie mogła sobie do tej pory poradzić z usunięciem skutków klęsk z lat ubiegłych.

Wydzielenie zespołów ma zwiększyć zdolności saperów do odbudowy zniszczonych dróg, mostów i wałów przeciwpowodziowych, ewakuacji ludzi i mienia w razie powodzi, wypompowywania wody z zalanych budynków, zasilania w energię elektryczną odciętych miejscowości, a także niszczenia zatorów lodowych.

Aby skorzystać z pomocy wojska, wojewodowie muszą przedstawić potrzeby Ministerstwu Administracji i Cyfryzacji, stamtąd sygnały o potrzebach są przekazywane Szefostwu Inżynierii Wojskowej.

„Sprawdzamy, czy zgłoszone do odbudowy odpowiadają możliwościom wojsk inżynieryjnych. Poza te parametry wykraczają konstrukcje inne niż drewniane lub wykonane z elementów mostów składanych, nie mieszczą się w nich np. obiekty o konstrukcji żelbetowej” – wyjaśnił gen. Bębenek.

W styczniu i lutym trwa rekonesans - specjaliści wojsk inżynieryjnych sprawdzają, na ile administracja terenowa jest przygotowana do podjęcia się inwestycji. Ponieważ – jak zaznaczył Bębenek – „oprócz wystąpienia do ministra obrony o zgodę na użycie pododdziału do zbudowania takiego obiektu, zleceniodawca musi mieć dokumentację, uzgodnienia i materiały potrzebne do budowy”.

„Dotychczas określono dziewięć obiektów, które będą budowane, dalsze są definiowane. Pierwszy będzie wykonywany w drugiej połowie kwietnia, pozostałe zostaną oddane na przełomie kwietnia i maja” – zapowiedział szef IW.

Będą to mosty składane z zasobów MON lub Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Staną na Mazowszu, w woj. dolnośląskim, a także w Malborku na Nogacie na czas remontu tamtego mostu drogowego. Wojsko udostępnia tego typu obiekty maksymalnie na rok.

Na doposażenie jednostek, w których zostaną wydzielone jednostki odbudowy, przewidziano ok. 160 mln zł w ciągu dwóch lat. W planie są zakupy mostów składanych, łodzi o napędzie strumieniowym, pomp dużej wydajności, urządzeń prądotwórczych, podnośników hydraulicznych, zagęszczarek gruntu, walców drogowych i specjalistycznych pojazdów z urządzeniami dźwigowymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane