Wygrywał, więc bukmacherzy nie przyjmują jego zakładów

opublikowano: 18-11-2016, 12:33

Były nauczyciel matematyki z angielskiego Camden Town nie może obstawiać zakładów, bo bukmacherzy ich nie przyjmują. Twierdzą, że za często wygrywał.

Richard Saul nie zaprzecza, że opracował system, który pozwala mu wygrywać stale pieniądze bez ponoszenia ryzyka. W ciągu ostatnich trzech lat postawił dziesiątki tysięcy funtów na wyścigach konnych i sporo na nich zarobił. Może właśnie dlatego w ciągu ostatnich kilku tygodni wszyscy z wyjątkiem jednego bukmachera w Camden Town przestali przyjmować jego zakłady. Ostatni pozwolił mu postawić jeszcze tylko raz. Saul próbował obstawiać przez Internet, ale tam także jest zablokowany.

Małgorzata Pstrągowska

Były nauczyciel matematyki ujawnił, że jego system wynika z wprowadzonych przez największych bukmacherów zmian w zasadach wypłacania nagród, których celem było przyciągnięcie większej liczby klientów. Saul zauważył wówczas, że otworzyło to możliwość wygrywania bez ryzyka dzięki stawianiu na wszystkie konie różnicując jedynie wielkość zakładu w zależności od jego stawki.

- Nie można przegrać, ale jeśli zwycięży faworyt wygrana jest bardzo niska. Najwięcej wygrałem 600 GBP po postawieniu 4000 GBP – ujawnił Saul.

Paddy Power, jeden z największych brytyjskich bukmacherów potwierdził, że nie przyjmuje zakładów byłego nauczyciela matematyki. Potwierdził także, że wie o ryzyku swojej przegranej wynikającej ze specjalnych zasad zakładów.

- Chwała mu za stawianie we właściwym momencie i wysiłek włożony w ogranie systemu, ale jest dla nas za dobry. Boimy się go – głosi oświadczenie spółki.

Bukmacherzy mają prawo odmówić przyjmowania zakładów od gracza, który wygrywa zbyt często.    

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, camdennewjournal.com

Polecane