WYWIAD-Ustawa o wspieraniu inwestycji trafia do Sejmu

15-11-2001, 12:45

Olga Markiewicz

WARSZAWA (Reuters) - W przyszłym tygodniu pod obrady rządu trafi przygotowany przez resort gospodarki projekt ustawy o finansowym wspieraniu inwestycji, który systemem dotacji z budżetu państwa ma zachęcić do inwestowania w Polsce, zapowiedział w czwartek minister gospodarki.

Proponowane przez Ministerstwo Gospodarki regulacje prawne dadzą inwestorom oraz samorządom możliwość korzystania z pieniężnych dotacji państwowych, tzw. grantów. Granty te mogą być przeznaczone na tworzenia nowych miejsc pracy, szkolenia pracowników oraz wdrażanie nowych technologii.

"To jest projekt ustawy, która jest niezmiernie istotna dla mnie, jako ministra gospodarki w staraniach o pozyskanie inwestorów, szczególnie inwestorów zachodnich" - powiedział w czwartek w wywiadzie dla Reutera Jacek Piechota.

Celem ministerstwa przyświecającym wprowadzeniu tej ustawy jest zachęcenie inwetorów zagranicznych do rozpoczęcia działalności w Polsce, zwłaszcza w obliczu spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego, rosnącego bezrobocia, a także starań Polski o wejście do Unii Europejskiej.

Według szacunków Państwowej Agencji Inwestycji Zagranicznych (PAIZ) wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych może w tym roku spaść w Polsce do 6-7 miliarda dolarów z 10,6 miliarda dolarów w 2000 roku.

Zdaniem analityków, spadek ten wynika zarówno ze spowolnienienia światowej gospodarki jak i z braku zachęt dla inwestorów zagranicznych.

Ministerstwo chce również wyrównać szanse Polski w stosunku do takich państw jak Czechy czy Węgry, które dysponują systemem zachęt i razem z Polską rywalizują o pozyskanie zagranicznych inwestorów.

"Jeżeli Czesi i Węgrzy oferują pomoc publiczną, a ja nie mogę tego uczynić, to jestem bezsilny w rozmowach w inwestorami" - powiedział Piechota.

WALKA O TOYOTĘ

Problem mniejszej konkurencyjności Polski w porównaniu z innym krajami regionu jest szczególnie dobrze widoczny obecnie, kiedy Polska, Czechy i Węgry rywalizują o pozyskanie francusko-japońskiej inwestycji motoryzacyjnej.

Pod koniec lipca francuski koncern motoryzacyjny PSE Peugeot-Citroen i japońska Toyota Motor Corp poinformowały, że zamierzają wspólnie otworzyć fabrykę samochodów małolitrażowych w Europie Wschodniej. Decyzja o lokalizacji inwestycji o wartości 1,5 miliarda euro ma zapaść do konca roku.

Piechota powiedział, że z rozmów z tymi inwestorami wynika, iż stawiają oni Polskę na końcu listy państw nadających się do zlokalizowania tej inwestycji głównie z powodu braku odpowiedniego systemu pomocy publicznej.

Minister dodał, że przedstawicieli francusko-japońskiego konsorcjum od inwestycji w Polsce odstrasza również groźba wprowadzenia podatku importowego.

"Zgadzam się z ich oceną (przedstawicieli konsorcjum), że wprowadzenie podatku importowego na pewno pogorszyłoby naszą pozycję negocjacyjną" - powiedział Piechota.

W środę minister finansów Marek Belka powiedział, że w projekcie budżetu na 2002 rok nie ma propozycji wprowadzenia podatku importowego. Jednak za tym podatkiem opowiada się koalicjant rządu, czyli PSL.

CO DA NOWA USTAWA?

Proponując program grantów resort chce zwiększać aktywność inwestorów, stymulując powstanie nowych miejsc pracy. Odmiennie od ulg podatkowych stosowanych w Specjalnych Strefach Ekonomicznych ma on w szczególności pobudzać długoterminowe inwestycje.

"Ta ustawa pozwala refundować koszty szkolenia pracowników. Daje możliwość przyznawania grantów na tworzenie nowych miejsc pracy oraz na wspieranie inwestycji ukierunkowanych na nowe technologie" - powiedział Piechota.

Według planów, które mogą ulec zmianom w trakcie prac legislacyjnych w Sejmie, o finansową pomoc mogłyby ubiegać się firmy, które zainwestowały co najmniej 10 milionów euro lub pół miliona euro przy jednoczesnym utrzymaniu 100 miejsc pracy, czy też stworzyły co najmniej 20 nowych miejsc pracy.

Oprócz tego na pomoc państwa liczyć mogą te spółki, które dokonały inwestycji związanych z rozwojem technologii lub ochroną środowiska.

Wszystkie te regulacje pozostają w zgodzie ze standardami unijnymi w odróżnieniu od rozwiązań stosowanych w Specjalnych Strefach Ekonomicznych.

Piechota powiedział, że zwrócił się do ministra finansów o zarezerwowanie w przyszłorocznym budżecie pod realizację ustawy 200 milionów złotych. Poprzednik Piechoty, Janusz Steinhoff szacował, że na wspieranie inwestycji potrzeba 350 milionów złotych.

"My trochę zweryfikowaliśmy te szacunki mając świadomość stanu budżetu państwa" - powiedział Piechota.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / WYWIAD-Ustawa o wspieraniu inwestycji trafia do Sejmu