Z IT w biotechnologię

Przemek Barankiewicz
30-12-2005, 00:00

Giełdowe imperium Ryszarda Krauzego ma się dobrze. Ale perłą w portfelu był ostatnio nie Prokom, ale Bioton.

Ostatni rok przyniósł rozbudowę informatycznej grupy budowanej wokół Prokomu. Największą giełdową spółką w portfelu inwestora jest już jednak Bioton, najlepszy debiutant ostatnich lat na warszawskiej giełdzie.

Odkrycie roku

Jedyna biotechnologiczna spółka na GPW rozpoczęła przygodę z parkietem od kursu 3,27 zł. Dziś akcja Biotonu kosztuje już kilkanaście złotych, a jego kapitalizacja przekroczyła wartość rynkową Prokomu. Wycena spółki jest oderwana od jej obecnych wyników, ale inwestorzy akceptują fakt, że kupują odległą przyszłość. Bioton ma już blisko 20 proc. polskiego rynku insuliny, ale giełdę bardziej interesuje zagraniczna ekspansja. Przejęcie australijsko-singapurskiego SciGen cieszy nie tylko z powodu dostępu do rynków azjatyckich. Ważna jest także dywersyfikacja oferty, bowiem SciGen produkuje szczepionkę przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby. W latach 2007–08 produkty Biotonu mają wejść na największe rynki Azji, w tym do Chin, kraju najbardziej przemawiającego do wyobraźni inwestorów. Szczepionka SciGenu może być natomiast zarejestrowana w Europie.

Pojawienie się Biotonu na GPW to nie jedyna zmiana w kontrolowanej przez Ryszarda Krauzego grupie. Liczba spółek, w których udziały pośrednio lub bezpośrednio ma biznesmen, wzrosła w tym roku do dziewięciu.

Grupa gigantów

Trzy spółki z grupy Ryszarda Krauzego są już w indeksie WIG20. Byłoby ich więcej, ale grupa się restrukturyzuje, co oznacza m.in. fuzje (ABG ze Ster-Projektem, Spinu z Telmaksem). Powstały centra kompetencyjne, które firmom przypisują określonych klientów i branże. Cieszy też kontrola kosztów, która w samym Prokomie ma przynieść 60-70 mln zł oszczędności.

Jeszcze przed rokiem Prokom Software i jego giełdowe inwestycje lokowały się na końcu rankingów ładu korporacyjnego w spółkach publicznych. Specjaliści tłumaczyli tym dyskonto, z jakim grupa była notowana względem konkurentów. Teraz to dyskonto znika, bo analitycy i rynek zaczęli dostrzegać poprawę w polityce właścicielskiej grupy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Z IT w biotechnologię