Żabka zainwestowała w Mięsną Paczkę

opublikowano: 30-01-2022, 20:00

Koncept dostawy mięsa bezpośrednio do klienta szybko przykuł uwagę inwestorów i ogólnopolskiej sieci sklepów convenience, która ostatnio coraz chętniej współpracuje ze start-upami.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • ile pieniędzy na rozwój otrzymała od inwestorów Mięsna Paczka
  • dlaczego na inwestycję zdecydowała się Żabka
  • co skłania sieć sklepów convenience do współpracy ze startupami z rynku i zakładania własnych

- jakie działania realizowane będą w ramach programu Żabka Future Lab

Mięsna Paczka jest wprawdzie aktywna na rynku od niedawna, ale już zakręcili się wokół niej inwestorzy. Spółka zamknęła właśnie rundę seed, a od inwestorów otrzymała 4,15 mln zł. Wśród finansujących jej rozwój są: sieć sklepów Żabka, fundusz inwestujący w start-upy LT Capital, CofounderZone oraz grupa aniołów biznesu. Wcześniej, w rundzie pre-seed, Mięsna Paczka dostała 0,5 mln zł.

Między tradycją a trendami

Inwestorów przekonała do siebie m.in. modelem biznesowym. „W czasach, w których żywność, aby być nazwana zdrową, musi być certyfikowana, nie jest łatwo odżywiać się dobrze. (...) Dlatego postanowiliśmy zawalczyć o powrót do normalności, dostarczając Ci mięso takie, jakie być powinno – bez dodatków, antybiotyków, hormonów czy GMO” – głosi wpis na stronie internetowej Mięsnej Paczki.

Dobry początek biznesu
Dobry początek biznesu
Damian Kopecki, prezes Mięsnej Paczki, zaznacza, że dla firmy to dopiero początek drogi w biznesie. Apetyt na sukces ma duży.
Aleksander Bogdanski

- Wokół produkcji i konsumpcji mięsa narosło w społeczeństwie wiele kontrowersji. Pod adresem przemysłowych producentów padają oskarżenia o wywieranie negatywnego wpływu na klimat. Jednocześnie konsumenci są coraz częściej świadomi tego, jak niskiej jakości i świeżości są produkty mięsne. Powszechnie promowane jest także ograniczanie spożycia mięsa. My szukamy złotego środka. Nasze mięso pochodzi z certyfikowanych gospodarstw ekologicznych. Jest mrożone w szczycie świeżości, a następnie dostarczane wprost do domów klientów w całej Polsce – wyjaśnia Damian Kopecki, prezes Mięsnej Paczki.

Zapewnia, że w biznesie koncentruje się przede wszystkim na klientach.

- Staram się dopasowywać działalność do ich potrzeb, oczekiwań, wymogów. Uważam więc, że zwiększanie skali biznesu nie może w żaden sposób odbić się na jakości dostarczanych produktów – zaznacza Damian Kopecki.

Skala ma urosnąć znacząco, m.in. dzięki zastrzykowi kapitału i współpracy z Żabką.

- Pieniądze od inwestorów przeznaczymy na powiększenie zespołu, rozbudowę zaplecza logistyczno-operacyjnego oraz marketing – wymienia Damian Kopecki.

Ze wsparciem dużego gracza

W grupie Żabka za testowanie i wdrażanie technologii, nowych produktów i usług odpowiada odrębna jednostka - Żabka Future.

- Współpracujemy m.in. ze start-upami, które mogą dostarczyć grupie innowacyjnych rozwiązań, opracowanych z myślą o branży handlu detalicznego. Koncentrujemy się na wsparciu firm projektujących nieszablonowe rozwiązania, szczególnie w obszarach e-commerce, technologii transformujących handel detaliczny, „direct to consumer”. Mięsna Paczka to właśnie jeden z takich projektów. Ma ułatwiać klientom życie w duchu convenience i odpowiedzieć na ich zmieniające się potrzeby, takie jak wygodne dostawy, personalizacja zamówień i zdrowy tryb życia związany ze spożywaniem wysokiej jakości produktów z ekologicznych hodowli. Za Mięsną Paczką stoją doświadczeni menadżerowie z pasją i misją zbieżną z naszymi celami biznesowymi – mówi Tomasz Blicharski, dyrektor zarządzający Żabka Future.

Nowe technologie w testach

Przypomnijmy, niedawno w efekcie współpracy Żabki Future z zewnętrznym zespołem menedżerów utworzony został np. start-up Lite e-Commerce. Testowo rozwinie w Warszawie sieć dark store’ów, czyli lokalnych magazynów, z których zamawiane z poziomu aplikacji mobilnej produkty będą dowożone do klientów w kilkanaście minut (zgodnie z nowym trendem w handlu internetowym - q-commerce).

Ponadto Żabka Future realizuje obecnie we współpracy z akceleratorem biznesu Huge Thing pilotaż Żabka Future Lab.

- To program, w ramach którego Żabka daje twórcom innowacji możliwość przetestowania nowych rozwiązań. Zakończyliśmy właśnie nabór i weryfikację start-upów. Wybraliśmy sześć zespołów, które wezmą udział w programie, ich nazwy ogłosimy w najbliższych dniach - mówi Monika Synoradzka, prezes Huge Thing.

W jej opinii wciąż nieczęsto zdarza się, że duże organizacje ze świata biznesu decydują się na udostępniania swoich zasobów twórcom innowacji. Niewiele z nich jest na tyle otwartych na start-upy, by wspierać projekty bezpośrednio niezwiązane z ich obszarem działania.

Okiem inwestora
Start-upy na celowniku korporacji
Szymon Janiak
współtwórca i partner zarządzający funduszem Czysta3.vc (nie jest powiązany kapitałowo z Mięsną Paczką)
Start-upy na celowniku korporacji

Zainteresowanie firm inwestycjami w start-upy systematycznie rośnie, ponieważ spółki zaczęły widzieć w tym obszarze nie tylko możliwość rozwoju technologii czy oferty produktowej, ale też szansę na zarobienie pieniędzy. Przejawia się to coraz większym zaangażowaniem w tworzenie CVC [ang. corporate venture capital, fundusze korporacyjne - red.], co robią np. Totalizator Sportowy i Orlen, a także lokowaniem nadwyżek finansowych w formule „limited partners”.

Nowym trendem jest tworzenie funduszy venture capital, jak znany już APX, stworzony przez Ringier Axel Springer i Porsche, w którym spektrum inwestycyjne jest bardzo szerokie i dalece wykracza poza zakres operacyjny spółek założycielskich. Celem jest pozyskiwanie kolejnych rund i działanie jako inwestor finansowy, co stanowi niejako kontrę wobec CVC, czyli formy inwestycji o charakterze strategicznym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane