Zakłady Lilpopa się reaktywują

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 17-02-2010, 00:00

Znaleźliśmy kolejną spółkę, która przed wojną była gigantem polskiej gospodarki, a dziś chce wrócić do życia.

Znaleźliśmy kolejną spółkę, która przed wojną była gigantem polskiej gospodarki, a dziś chce wrócić do życia.

Chodzi o Towarzystwo Przemysłowe Zakładów Mechanicznych Lilpop, Rau i Loewenstein. Na 4 marca spółka zwołała walne zgromadzenie akcjonariuszy, które podejmie decyzję w sprawie podwyższenia kapitału.

— Jeśli akcjonariusze się zgodzą, kapitał zostanie podwyższony do 0,5 mln zł, by możliwe było wpisanie firmy do Krajowego Rejestru Sądowego — mówi Antoni Feldon, prezes zakładów Lilpopa.

W II Rzeczpospolitej firma była największym zakładem przemysłowym w Warszawie. Po wojnie jej majątek został znacjonalizowany, a dziś najważniejszą pozostałością po firmie są ocalałe budynki biurowe na Woli.

Zakłady Lilpopa próbują powrócić do życia. Akcje mają obecnie formę dokumentu i to z nimi należy się stawić na walnym. Jeśli będzie zgoda na podwyższenie kapitału, to… co dalej? Zarząd skąpi szczegółów.

— Trzeba najpierw robić, potem mówić — ucina Antoni Feldon.

Sugeruje, że rozważany jest powrót do przedwojennego profilu działalności. Unika z kolei odpowiedzi na pytania o ewentualne plany dochodzenia roszczeń w związku z utraconym majątkiem.

O reaktywowanych przedwojennych spółkach jest ostatnio głośno. Plany wejścia na rynek NewConnect ogłosiło Warszawskie Towarzystwo Fabryk Cukru (Antoni Feldon zasiada w radzie nadzorczej tej firmy), a uzyskane w ofercie pieniądze zamierza przeznaczyć na wszczęcie postępowań w związku z roszczeniami wobec skarbu państwa. Z podobnymi zamiarami nosi się Modrzejów-Hantke Zjednoczone Zakłady Górniczo-Hutnicze. Jeszcze głośniej jest o Giesche. Posiadacze akcji tej przedwojennej firmy zostali ostatnio zatrzymani przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i — jak podaje dziennik "Polska" — usłyszeli zarzut próby wyłudzenia majątku od skarbu państwa.

Magdalena Graniszewska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu