ZAP Sznajder Batterien

Monika Niewinowska
opublikowano: 2003-05-16 00:00

ZAP Sznajder Batterien, producent akumulatorów z Piastowa, wyznaczył sobie wyśrubowany cel. W tym roku chce, by udział eksportu w całości jego sprzedaży sięgnął 50 proc.

Twierdzenie, że z polskim przemysłem motoryzacyjnym nie jest najlepiej, jest już truizmem. Są jednak firmy, które uniknęły kryzysu m.in. dzięki temu, że w porę zaczęły nastawiać się na produkcję eksportową. Do tego grona należy producent akumulatorów ZAP Sznajder Batterien. Firma z podwarszawskiego Piastowa sprzedaje swoje wyroby do Francji, Niemiec, Włoch, Belgii, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Grecji, Portugalii, Finlandii oraz Szwecji. Obecnie trwają zaawansowane rozmowy z odbiorcami z Hiszpanii i Danii. W 2002 r. eksport na rynki UE wyniósł 7,1 mln zł. To 10 proc. ogólnej sprzedaży.

— Planujemy zwiększenie w tym roku udziału eksportu do 50 proc. Z tego do UE chcemy skierować 36 proc. sprzedaży — mówi Lech Sznajder, prezes i właściciel ZAP Sznajder Batterien.

W Piastowie produkuje się blisko 1 mln akumulatorów rocznie. W ciągu ostatnich dwóch lat inwestycje pochłonęły ponad 15 mln zł. W tym roku planowane są kolejne, na kwotę 9 mln.

— Technologia na światowym poziomie, rozszerzenie gamy wyrobów, certyfikaty jakościowe — to wszystko zaczyna owocować licznymi sukcesami, zarówno na rynkach krajowych, jak i zagranicznych — twierdzi Lech Sznajder.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce