Zarządzający nie boją się korekty na giełdzie

Anna Borys
07-08-2007, 15:36

Od 23 lipca WIG20, główny indeks GPW, zjechał w dół o 7,85 proc. Jeszcze gorzej było na rynku małych i średnich spółek — sWIG80 zanurkował 9,17 proc., mWIG40 zaś spadł 8,44 proc. Zarzadzający funduszami inwestycyjnymi wcale się tym nie przejmują i wierzą, że to korekta. Świadczą o tym komunikaty wydawane przez firmy o zmianie zaangażowania w  kapitale zakładowym. Od 23 lipca pojawiło się 11 takich informacji, z czego dziewięć dotyczyło kupna akcji, a tylko dwa sprzedaży.


Zarządzający nie mają ulubionej branży. Wygląda na to, że robią zakupy bardzo selektywnie. Wybierają z rynku perełki. BZ WBK AIB aż dwa razy zwiększało zaangażowanie w Bankierze.pl, finansowym portalu informacyjnym. W sumie towarzystwo kontroluje 12,57 proc. kapitału zakładowego. Kurs spółki spadł od 23 lipca tylko 3,70 proc. Ale były także ciekawsze inwestycje. Po okazyjnych cenach kupowali zagraniczni gracze. Absolute East West Master Fund postawił na Plast-Box, który w tym czasie zyskał 12,24 proc. Był to jeden z najlepszych wyników w okresie spadków. W rękach funduszu jest obecnie 29,46 proc. kapitału zakładowego. Union Investment TFI zwiększył zaangażowanie w firmie Beef-San do 5,85 proc. z 4,89 proc. Notowania mięsnej spółki wzrosły od 23 lipca o 2,75 proc.


Znakomicie zachowywał się także kurs Techmeksu. Informatyczna firma zdrożała o 2,44 proc. Na wzroście zarobili klienci Templeton Asset Management. W sumie towarzystwo kontroluje 14,14 proc. kapitału zakładowego spółki. Pioneer Pekao Investment Management dokupił do portfela akcje firmy usługowej Impel. Jej kurs wzrósł 1,69 proc. Po zmianie największe krajowe towarzystwo inwestycyjne kontroluje 16,38 proc. jej kapitału zakładowego. Millennium TFI postawiło na Paged. Spółka meblarska od 23 lipca wzrosła 1,37 proc. TFI kontroluje obecnie 13,59 proc. kapitału zakładowego wobec 13,43 proc. przed zmianą. KBC TFI dokupiło papierów informatycznej firmy Betacom, jej notowania wzrosły o 0,84 proc.


Fundusze pozbywały się z portfeli słabych spółek. Generali OFE zmniejszyło zaangażowanie w Toorze Polska. Jej notowania spadły o 50 proc. po informacji o redukcji prognozy wyników i raporcie kwartalnym. Po zmianie fundusz kontroluje 3,21 proc. kapitału zakładowego producenta akcesoriów samochodowych. PZU Życie zaś sprzedało akcje spółki Energomontaż-Południe. Jej kurs od 23 lipca zjechał 26,24 proc.


Wygląda na to, że zarządzający wierzą w szybkie zakończenie korekty. Dlatego wykorzystują panikę drobnych inwestorów i niepewność na rynku. Uzupełniają portfele walorami tańszymi, ale w miarę bezpiecznymi. Liczą na to, że gdy wróci hossa, oni skorzystają najbardziej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zarządzający nie boją się korekty na giełdzie