Dolar słabł po wiadomości, że inflacja cen detalicznych w sierpniu była niższa niż oczekiwano. Uznano, że da to większą elastyczność bankowi centralnemu w sprawie redukowania ilościowego luzowania polityki monetarnej. Sygnał sugerujący, że Fed może opóźnić redukowanie zakupów obligacji spowodował spadek rentowności papierów skarbowych, co także wsparło notowania złota.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z grudniowych kontraktów rósł o 12,70 USD, czyli 0,7 proc., do 1807,10 USD. Ciekawie przedstawiały się notowania palladu. Metal wykorzystywany w katalizatorach aut staniał o 5 proc. do 1975,60 USD. To pierwszy kurs zamknięcia poniżej 2000 USD od lipca ubiegłego roku.