Znowu drożeje paliwo na stacjach benzynowych

Piotr M. Rudnicki
opublikowano: 10-06-1999, 00:00

Znowu drożeje paliwo na stacjach benzynowych

Fala podwyżek cen benzyn, zapoczątkowana 1 czerwca przez Petrochemię Płock i Rafinerię Gdańską dotarła w minionym tygodniu do punktów hurtowej i detalicznej sprzedaży paliw. Na sygnał do podwyżek dość szybko tym razem zareagował największy krajowy dystrybutor — CPN. Benzyny podrożały niemal we wszystkich jego oddziałach. Hurtownie CPN podnosiły ceny najczęściej o 50 zł/t, jedynie w kilku przypadkach zanotowano podwyżki o 30 zł/t. Na rekordowo wysokie zmiany cen zdecydował się oddział warszawski. W jego bazach benzyny podrożały aż o 90 zł/t.

BENZYNY drożały także w hurtowniach patronackich i niezależnych. Ruch cen w dół w części baz miał miejsce w przypadku oleju napędowego i lekkiego oleju opałowego. Przypomnijmy, że jest to spowodowane niedawnymi redukcjami cen obu tych paliw u krajowych producentów. Wzrostowi cen oleju napędowego dodatkowo przeciwdziałał fakt, że żaden z producentów nie przeniósł czerwcowej podwyżki akcyzy w cenę tego paliwa.

W TYDZIEŃ po podwyżkach w Petrochemii i Rafinerii Gdańskiej, wzrost cen dał się odczuć także na stacjach paliw. Średnie krajowe ceny benzyn podskoczyły o kolejne 4 gr/l. Jedynie ceny oleju napędowego i autogazu pozostały stabilne. Benzyny natomiast drożały w całym kraju. W ostatnich dniach najbardziej w rejonie Lublina, Wrocławia i Zielonej Góry. Od początku roku benzyny na stacjach podrożały już o 41-43 gr/l, a olej napędowy o 34 gr/l.

OKAZUJE SIĘ także, iż bieżący rok jest znacznie mniej łaskawy dla rynku krajowego i na razie nie możemy zanadto liczyć na powtórkę scenariusza sprzed roku. Wówczas systematyczny spadek cen paliw za granicą skutecznie łagodził rezultaty zwiększenia obciążenia akcyzą paliw w kraju. Tym razem ceny paliw w Europie utrzymują się na wysokim poziomie już od połowy lutego. A ostatni, bardzo wyraźny wzrost niestety zbiegł się w czasie ze wzrostem akcyzy. Co prawda w maju nastąpił znaczny spadek cen paliw na rynku europejskim, ale okazał się jednak nietrwały. Już 2 czerwca notowania zarówno benzyn, jak i oleju napędowego ponownie zaczęły piąć się w górę. Tak niekorzystna relacja w połączeniu z ponowną dewaluacją złotego wobec dolara spowodowała, że spadła opłacalność importu paliw. Utrzymująca się tendencja do wzrostu cen w Europie może okazać się zachętą dla krajowych producentów do kolejnej, tym razem już dziesiątej podwyżki cen paliw.

Powyższe informacje przygotowano na podstawie cotygodniowego serwisu „Polski Rynek Paliw” wydawanego przez firmę konsultingową BROG Bichniewicz i Rudnicki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr M. Rudnicki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Znowu drożeje paliwo na stacjach benzynowych