ABM Solid ściga syndyka

opublikowano: 23-09-2018, 22:00

Budowlana spółka z GPW, będąca w upadłości układowej, na kilku frontach walczy z syndykiem Joanną Opalińską. Końca nie widać.

Joanna Opalińska do niedawna była jednym z najbardziej znanych syndyków w kraju. Brała udział w ponad 150 postępowaniach upadłościowych, w tym kilkunastu banków i tak znanych firm, jak biuro podróży Triada, Telewizja Familijna czy ABM Solid. Właśnie w związku z pełnieniem stanowiska syndyka tej ostatniej (była nim w okresie sierpień 2012–marzec 2013 r.) kilka tygodni temu zapukał do niej komornik.

Zobacz także

Kasa do zwrotu

Komornik działał na zlecenie władz budowlanej spółki z Tarnowa i na podstawie prawomocnego wyroku, nakazującego Joannie Opalińskiej zwrócić 655,7 tys. zł z tytułu kosztów, jakie poniosła jako syndyk ABM Solid, a które zostały zakwestionowane przez sąd. Chodzi głównie o wydatki na kancelarię prawną Chajec, Don Siemion & Żyto, wynagrodzenia współpracowników i pełnomocników syndyka oraz ekspertyzy i opinie, których autorami byli inni syndycy, znajomi Joanny Opalińskiej.

Komornikowi, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, udało się zająć na koncie znanej syndyk kilkanaście tysięcy złotych, a później zakończył egzekucję, bo tarnowski sąd uchylił własne postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności w tej sprawie. Sąd uznał tym samym argumentację Joanny Opalińskiej, zgodnie z którą roszczenie o zwrot pieniędzy „musi być stwierdzonewyrokiem po przeprowadzeniu rozprawy”, czyli po przeprowadzeniu kolejnego procesu. ABM Solid uważa, że wystarczy pierwszy prawomocny wyrok i dlatego złożył zażalenie na decyzję sądu.

Prawne batalie

Jeszcze większych pieniędzy, bo aż około 14,5 mln zł, spółka budowlana chce dochodzić od Joanny Opalińskiej na drodze cywilnej. Marek Pawlik, prezes i największy akcjonariusz ABM Solid, zapowiada że pozew, dotyczący niezasadnych wydatków syndyka, ale też szkód wynikających z jego działań lub zaniechań w sprawie konkretnych kontraktów budowlanych, zostanie złożony w sądzie przed końcem września. A w toku jest też proces karny o niegospodarność, prowadzony przeciwko Joannie Opalińskiej na podstawie tzw. subsydiarnego aktu oskarżenia, złożonego przez budowlaną spółkę.

Co na to wszystko Joanna Opalińska? Przypomina, że prokuratura trzy razy umarzała śledztwo, prowadzone z zawiadomienia ABM Solid, a subsydiarny akt oskarżenia uważa za całkowicie bezpodstawny. Syndyk ten pogląd podziela. Przygotowywanego pozwu cywilnego nie chciała komentować, bo go nie zna. Jej zdaniem poprzedzające pozew zawezwanie do próby ugodowej, opierało się na tych twierdzeniach ABM Solid, które zostały zdyskredytowane przez prokuraturę.

— Moje działania jako syndyka doprowadziły do restrukturyzacji ABM Solid i skutkowały zmianą opcji postępowania upadłościowego z likwidacyjnej na układową, co potwierdza, że w okresie, kiedy sprawowałam zarząd spółką, jej sytuacja poprawiła się — komentuje Joanna Opalińska.

W upadłości układowej ABM Solid jest od marca 2013 r. Przez ponad 5,5 roku sądowi nie udało się doprowadzić do głosowania wierzycieli nad układem. Jest szansa, że dojdzie do tego przed końcem 2018 r. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / ABM Solid ściga syndyka