Ameryka chwieje giełdami świata

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 26-07-2007, 00:00

Spadki w USA napędziły stracha inwestorom na świecie. Analitycy twierdzą jednak, że hossa wciąż trzyma się mocno.

Rynek akcji Warszawskie indeksy wrócą na szczyty, ale dopiero jesienią

Spadki w USA napędziły stracha inwestorom na świecie. Analitycy twierdzą jednak, że hossa wciąż trzyma się mocno.

To nie koniec trendu wzrostowego — powtarzają giełdowi specjaliści. Ich optymizm może potwierdzać to, że wczorajsza sesja była nerwowa tylko na początku, w reakcji na słabe zamknięcie amerykańskich rynków. Później indeksy raczej odrabiały straty, a notowania zakończyły się 0,6-procentowym spadkiem WIG i 0,3-procentową stratą WIG 20. Mocniejszych strat doznały — znów — indeksy małych i średnich firm. sWIG80 i mWIG40 zniżkowały odpowiednio o 1,6 i 1,5 proc.

To tylko korekta

Specjaliści uważają, że wszystko jest pod kontrolą.

— Spadki w USA to korekta po niedawnych szczytach. Nie sądzę, by zamieniło się to w trwalszą tendencję. Zachowanie GPW wyraźnie pokazuje, że inwestorzy chcą przeczekać gorszy okres — mówi Marcin Materna, doradca inwestycyjny Millennium DM.

— Wtorkowe spadki na rynkach amerykańskich miały emocjonalny i wręcz skrajny charakter. Nie spodziewam się już znaczącego pogorszenia nastrojów — dodaje Rafał Salwa, niezależny analityk.

— Wczoraj wszędzie na świecie było czerwono. GPW po okresie niezależności znów poddała się trendowi światowemu. Inwestorzy od dłuższego czasu wyczekiwali korekty, co przy znaczącej presji na realizację wcześniejszych zysków powoduje spadki. W dłuższym terminie wciąż uważam, że korekta będzie wykorzystana przez fundusze do kupna akcji perspektywicznych spółek — uważa Wojciech Szymon Kowalski, analityk Biura Analiz i Koniunktur WS Kowalski.

Raporty na odsiecz

Koniec lipca upłynie pod znakiem publikacji wskaźników makroekonomicznych w USA i Eurolandzie oraz wyników spółek. Ich interpretacja przez inwestorów wskaże kierunek rynkom w najbliższym okresie. Ale co dalej?

— Spadki na GPW nie są znaczące, bywały ostrzejsze korekty. Wyceny, szczególnie średnich firm, w wielu przypadkach dyskontowały zbyt daleką przyszłość. Zbliża się okres publikacji wyników i sądzę, że zwłaszcza największe spółki oraz firmy zarabiające na konsumpcji usatysfakcjonują osiągniętymi rezultatami. Powinno to przyczynić się do powstrzymania dotychczasowych spadków i powrotu do trendu wzrostowego — zaznacza Marcin Materna.

Zdaniem Rafała Salwy, na GPW powinna przeważać tendencja do osuwania się kursów do końca sierpnia.

— Będzie to dotyczyć zarówno dużych firm, jak i średniaków. WIG20 może zejść w okolice 3700 pkt. Jednak będzie to okazja do kupna, ponieważ oceniam, że na jesie- ni rynek powróci na szczyty — uspokaja niezależny ana-lityk.

KTO MOŻE POMÓC RYNKOWI

GŁÓWNE WYDARZENIA SEZONU WYNIKÓW KWARTALNYCH

31.VII.2007

TP

Według DI BRE Banku, wyniki operatora będą nieznacznie lepsze niż w I kwartale, ale gorsze niż przed rokiem. Analitycy liczą na kilkuprocentowy spadek przychodów oraz zysku netto, liczonych rok do roku.

2.VIII.2007

BZ WBK

Analitycy oczekują, że bank pochwali się silnym wzrostem wolumenu kredytów, wspieranym przede wszystkim przez kredyty dla przedsiębiorstw oraz kredyty gotówkowe dla segmentu detalicznego. Jednocześnie zakładają kilkunastoprocentowy wzrost zysku netto.

3.VIII.2007

Pekao

Analitycy DM Millennium spodziewają się utrzymania dwucyfrowej dynamiki przyrostu wartości portfela kredytów i depozytów, co powinno korzystnie wpłynąć na główne pozycje dochodów banku (wynik odsetkowy +7,5 proc., wynik z tytułu prowizji +11,7 proc.). Prognozy zakładają kilkunastoprocentowy wzrost zysku netto.

6.VIII.2007

KGHM

Choć średnia cena miedzi w II kwartale była o kilka procent wyższa niż rok temu, kombinat może wykazać się niższymi zyskami. Negatywny wpływ na wyniki będzie miało rozliczenie transakcji zabezpieczeniowych oraz spadający kurs dolara do złotego.

13.VIII.2007

PKN Orlen

Analitycy liczą, że koncern pochwali się dużo lepszymi wynikami niż w I kwartale. Poprawie wyników ma służyć wzrost marż rafineryjnych. Według DI BRE Banku, EBITDA spółki wzrosła o 20 proc. licząc rok do roku.

14.VIII.2007

PKO BP

W II kwartale bank powinien nadal poprawiać wyniki. Analitycy oczekują utrzymania tempa wzrostu z I kwartału. DI BRE Bank prognozuje 42-procentowy wzrost zysku netto w porównaniu z ubiegłym rokiem.

3900

pkt Ten poziom okazał się za wysoki dla indeksu WIG20. Nie udało się go pokonać w lipcu w cenach zamknięcia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu