Analitycy: Złoty nadal zyskuje, kiedy nadejdzie korekta?

Polska Agencja Prasowa SA
09-01-2006, 17:15

Zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów rynek finansowy dobrze odebrał nominację Zyty Gilowskiej na wicepremiera i ministra finansów. Po poniedziałkowym umocnieniu złotego analitycy mówią, że to jeszcze nie koniec tego trendu, ale zastanawiają się kiedy nadejdzie korekta.

Zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów rynek finansowy dobrze odebrał nominację Zyty Gilowskiej na wicepremiera i ministra finansów. Po poniedziałkowym umocnieniu złotego analitycy mówią, że to jeszcze nie koniec tego trendu, ale zastanawiają się kiedy nadejdzie korekta.

Około godz. 16.30 euro wyceniano na 3,7610 zł wobec 3,77 zł rano i 3,8080 zł w piątek, a dolara wyceniano na 3,1150 zł wobec odpowiednio 3,1135 zł i 3,1380 zł.

"Choć nominacja dla Gilowskiej to pewnie posunięcie polityczne, które ma zbliżyć ludzi Platformy Obywatelskiej do PiS, to rynki, zgodnie z oczekiwaniami, pozytywnie odebrały ten ruch. Z punktu widzenia inwestorów zagranicznych to jest dobrze kojarzone nazwisko" - powiedział dealer walutowy w WestLB Banku Paweł Gajewski.

Gajewski zastanawia się, czy ruchy na rynku walutowym nie są "zbyt szybkie". "Reakcja inwestorów była zgodna z logiką, ale teraz najważniejsze pytanie dotyczy tego, czy i kiedy nadejdzie korekta, bo nadal pozostaniemy raczej w trendzie na umocnienie złotego" - powiedział.

"Dopiero dziś (w poniedziełek - PAP) rynek mógł zareagować na powołanie w szeregi rządu prof. Gilowskiej, o czym poinformowano w sobotę rano. Reakcja była szybka - tuż po godz. 9. kurs dolara do złotego spadł do poziomu niemalże 3,11. Około południa euro wyceniano tylko na 3,7570 zł. O kilkanaście punktów bazowych obniżyła się też rentowność obligacji, a indeksy warszawskiej giełdy pobiły kolejne szczyty" - podkreślają analitycy Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej (WGI).

Według nich, trwają dobre dni dla złotego. "We wtorek prawdopodobne są kolejne rekordy siły polskiej waluty. Począwszy od środy uwagę inwestorów mogą przykuć obrady Sejmu dotyczące budżetu na 2006 rok. Jeśli politycy podsycać będą niepewność dotyczącą jego przyjęcia, to może okazać się ona katalizatorem dla chęci realizacji zysków, a w konsekwencji - korekcyjnego osłabienia złotego" - przewidują eksperci WGI.

Na rynku długu inwestorzy poznali w poniedziałek podaż obligacji dziesięcioletnich na środowy przetarg.

Ministerstwo Finansów zaoferuje w środę obligacje dziesięcioletnie DS1015 o wartości 2,8 mld zł. 

"Na rynku panują bardzo optymistyczne nastroje, czego efektem są rosnące ceny papierów. W tym tygodniu kluczowym wydarzeniem będzie środowy przetarg" - powiedział analityk w Pekao SA Tomasz Zdyb.

Około 16.30 rentowność dwuletnich papierów wynosiła 4,40 proc. wobec 4,45 proc. rano i 4,48 proc. na zamknięciu w piątek,  pięcioletnich 4,69 proc. wobec 4,70 proc. i 4,83 proc., a dziesięcioletnich 4,90 proc. wobec 4,90 proc. i 5,02 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Analitycy: Złoty nadal zyskuje, kiedy nadejdzie korekta?