Analityk: Ambra zaczęła rok od spadku marży

opublikowano: 27-10-2022, 17:16
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Giełdowy producent i dystrybutor win spodziewał się trudnego roku obrotowego. Zdaniem analityka już w pierwszym kwartale zysk spadł mimo wyższej sprzedaży.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakich wyników Ambry za miniony kwartał spodziewa się analityk
  • z czego wynika jego zdaniem spadek marży
  • co w jego ocenie może wpłynąć na spadek wolumenu sprzedaży w kolejnych miesiącach

Mamy szanse na dobre wyniki, ponieważ startujemy z wysokiego poziomu, ale na pewno będzie nam trudniej niż w poprzednich latach poprawić je rok do roku – mówił w lipcu „PB” Robert Ogór, prezes Ambry. Zdaniem Grzegorza Gawkowskiego, analityka DM Millenium, lider polskiego rynku wina z GPW zaczął rok obrotowy 2022/23 (lipiec-czerwiec) od zmniejszenia rentowności. Raport kwartalny pojawi się 9 listopada.

Mniejsza wartość:
Mniejsza wartość:
Kapitalizacja Ambry, którą kieruje Robert Ogór, wynosi 0,5 mld zł. W ciągu roku spadła o ponad 20 proc.
Marek Wiśniewski

Przychody w górę, zysk w dół

Według analityka zysk EBITDA w I kw. (lipiec-wrzesień) zmniejszył się r/r o 2,7 proc. (do 25 mln zł), operacyjny o 7 proc. (do 18,4 mln zł), a netto o 10,6 proc. (do 9,8 mln zł). Przychody natomiast wzrosły jego zdaniem o 13,9 proc., do 182,7 mln zł. To oznacza, że marża spadła w zależności od poziomu o 1,4-2,3 pkt. proc.

„Sądzimy, że ze względu na rosnącą presję kosztową marża brutto spadła w I kw. o 2 pkt proc., do 34,7 proc. Ponadto zakładamy, że koszty dystrybucji i marketingu oraz koszty zarządu w sumie rosły zgodnie z dynamiką przychodów, zaś amortyzacja proporcjonalnie do tempa wzrostu inflacji” – czytamy w raporcie DM Millenium.

Zapasy o połowę większe

Robert Ogór podkreślał trzy miesiące temu, że rynek surowców i opakowań do produkcji stał się rynkiem dostawcy i to nie tylko w zakresie cen, lecz także dostępności. Dodał jednak, że w takich warunkach producenci szybciej potrzebują gotówki, a Ambra dzięki dobrej sytuacji finansowej jest im to w stanie zapewnić.

W efekcie analityk spodziewa się, że zapasy spółki były na koniec września o połowę wyższe niż rok wcześniej. Wzmożone zakupy były spowodowane chęcią zakontraktowania większej ilości surowców po niższej cenie i zabezpieczeniem dostaw w obliczu problemów z łańcuchem dostaw.

Pomaga zagraniczny biznes

W ocenie DM Millenium o ile wiosenna podwyżka cen produktów Ambry nie przełożyła się negatywnie na wartość wolumenu sprzedaży, o tyle następna powinna w większym stopniu wpłynąć na jego spadek, co będzie widoczne w kolejnych miesiącach.

„Spodziewamy się, że silna dynamika przychodów zostanie zachowana z uwagi na wciąż ponadprzeciętną sprzedaż poza Polską. W Polsce szacujemy dynamikę sprzedaży [w I kw. – red.] na poziomie 11 proc. r/r, w Czechach i na Słowacji na 26 proc., zaś w Rumunii na 18 proc. Według naszych prognoz sprzedaż w dalszym ciągu napędzana była głównie przez wina musujące” – pisze Grzegorz Gawkowski.

W minionym roku obrotowym Ambra odnotowała kolejny rekord. Jej przychody wyniosły 775,6 mln zł (+15,2 proc.), zysk EBITDA 110,3 mln zł (+9 proc.), a netto 66,3 mln zł (+9,7 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane