AXA Życie wraca do korzeni biznesu

Polisy ochronne i zdobywanie nowych partnerów bankowych — na to ubezpieczyciel stawia w nowej strategii.

AXA Życie to największa spółka francuskiego ubezpieczyciela w Polsce. Po trzech kwartałach ubiegłego roku zebrała ze składek 712 mln zł, co dało jej miejsce pod koniec pierwszej dziesiątki wśród ubezpieczycieli życiowych. Większość, około 70 proc. przypisu, przynosi sprzedaż polis inwestycyjnych. W najbliższych latach to ma się zmienić.

— Finalizujemy pracę nad nową strategią, na lata 2012- -15. Chcemy postawić na sprzedaż ubezpieczeń ochronnych. Będzie to z naszej strony powrót do korzeni biznesu ubezpieczeniowego — mówi Ewa Dąbrowska, członek zarządu AXA Życie.

Wyjaśnia, że pod tym pojęciem spółka rozumie nie tylko standardowe ubezpieczenia na życie czy wypadkowe, ale także chorobowe czy zdrowotne. Te ostatnie spółka wprowadziła do oferty we wrześniu. Oferuje je w formie grupowej dla klientów biznesowych. W grę wchodzi także ekspansja w obszarze ubezpieczeń pracowniczych. Sprzedaż polis ochronnych ma się odbywać we wszystkich kanałach dystrybucji. Nowością będzie direct. Nie chodzi jednak o internet, ale sprzedaż telefoniczną. To rozwiązanie jest przygotowane pod rozwój dystrybucji w kanale bankowym.

— Sprzedaż ubezpieczeń przez banki będzie odgrywała ważną rolę w realizacji strategii — mówi Ewa Dąbrowska. Dlatego też AXA planuje zwiększenie aktywności w kanale bancassurance. W nadchodzących miesiącach zamierza postawić na pozyskanie nowych partnerów bankowych. Andrzej Powierża, analityk DM Banku Handlowego, ocenia, że taki pomysł nie jest nowy na rynku. Niektóre banki mają już w swojej ofercie polisy ochronne, sprzedawane jako samodzielny produkt. Ponadto są one oferowane klientom za pośrednictwem call center. Ewa Dąbrowka podkreśla, że pomysł na dystrybucję telefoniczną to odpowiedź na sygnały ze strony partnerów bankowych, którzy wolą w okienkach placówek oferować produkty inwestycyjne. Natomiast produkty ochronne wiążą z kredytami hipotecznymi. To powoduje, że pracownik banku nie ma czasu, by jeszcze dodatkowo zainteresować klienta samodzielnym zakupem ubezpieczenia ochronnego. Wyjściem z tej sytuacji jest właśnie sprzedaż telefoniczna.

— Z rozmów z bankami wynika, że są zainteresowane takim rozwiązaniem — podkreśla Ewa Dąbrowska.

Na pewno AXA będzie starała się skusić banki nowym produktem na polskim rynku, nad wprowadzeniem którego pracuje. Chodzi o gwarancję ceny nieruchomości. Jest to ubezpieczenie dodawane do kredytu hipotecznego. Jak wyjaśnia Ewa Dąbrowska, jeśli osoba posiadająca kredyt musi sprzedać zadłużone mieszkanie z powodu np. utraty pracy, to z polisy jest jej wypłacana różnica między ceną zakupu a ceną sprzedaży (jeśli jest ona niższa). To popularne ubezpieczenie na francuskim rynku, które chroni przed wahaniami cen. W Polsce dodatkowo może być buforem przed różnicami kursowymi dla portfeli kredytów hipotecznych banków w euro czy we frankach szwajcarskich.

— Konstrukcja produktu jest otwarta i może stanowić zabezpieczenie zarówno dla klienta, jak i dla banku — mówi Ewa Dąbrowska. O tym, że taki produkt może spotkać się z zainteresowaniem ze strony banków, świadczy rosnąca od kilkunastu miesięcy popularność ubezpieczeń od utraty pracy. Jest to produkt także dodawany do kredytów hipotecznych. W niektórych sytuacjach bank wręcz uzależnia przyznanie finansowania od jego wykupienia. Zabezpiecza on spłatę rat kredytu na okres bezrobocia u kredytobiorcy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / AXA Życie wraca do korzeni biznesu