Bank BPH koryguje strategię

ET
opublikowano: 31-07-2009, 00:00

Połączony bank będzie

Połączony bank będzie

rozwijał się nie tak szybko,

jak wcześniej zakładano,

ale wyznaczone cele nadal

są ambitne.

Jeden z najbardziej doświadczonych banków w zakresie fuzji — BPH jest w przededniu kolejnego połączenia. Po wchłonięciu banku PBK, krótkim mariażu i ciężkim rozwodzie z Pekao, wchodzi w trwały związek z GE Money Bank. Wczoraj obydwa banki pokazały nową, zmodyfikowaną wskutek zmiany sytuacji makroekonomicznej strategię rozwoju. Dzisiaj razem zajmują w sektorze 9. pozycję pod względem aktywów, 6. kredytów i 13. depozytów. Do 2012 r. najmocniej mają rosnąć pasywa banku: o 15 proc. rocznie, podczas gdy dynamika rynku BPH szacuje na 6 proc. Natomiast sprzedaż kredytów powinna o 1 proc. przewyższać średnią (9 proc. wobec 8 proc.).

Za trzy lata bank chce mieć 11 proc. w rynku kart kredytowych, 8 proc. w pożyczkach gotówkowych oraz 7 proc. w kredytach hipotecznych. Dla kredytów dla MSP cel to jedna dziesiąta rynku, a w przypadku kredytów korporacyjnych 2 proc.

BPH zrewidował w dół założenia odnośnie do niektórych wskaźników, jakie chce osiągnąć w 2012 r. Zakłada, że ROE wyniesie 17 proc., a nie 20 proc., jak planował wcześniej, natomiast aktywa będą rosły nie w tempie 19 proc., lecz 6 proc.

W 2012 r. bank będzie miał 337 placówek własnych (obecnie obydwie sieci liczą 319), 350 partnerskich (dzisiaj 150), 11 centrów korporacyjnych (bez zmian), 18 centrów MSP (wzrost z 18), 350 mobilnych agentów MSP (przybędzie 100), 2300 placówek agencyjnych (spadek o 400) i 3300 punktów sprzedaży kredytów ratalnych (mniej o 500).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu