Bessa tuż za progiem?

Marek Rogalski
opublikowano: 26-07-2007, 00:00

To pytanie zadawało sobie w środę rano wielu inwestorów, zastanawiających się nad przyczynami i skutkami silnej wyprzedaży na amerykańskim rynku akcji. To, co się działo na Wall Street, natychmiast przełożyło się na zachowanie się innych giełd. Także warszawski parkiet uległ przecenie. Kilka groszy na wartości straciła również nasza waluta, przy czym coraz bardziej zauważalna staje się złowroga formacja podwójnego dna na dziennym wykresie euro wobec złotego.

Czy zatem zawisło nad nami widmo poważniejszego kryzysu? Nie ma co zaprzeczać faktom, a te są takie, iż amerykański rynek nieruchomości nieprędko podniesie się z kryzysu, a problemy w sektorze pożyczek hipotecznych o podwyższonym ryzyku prędzej czy później zatrzęsą całym rynkiem finansowym w Stanach Zjednoczonych. Sieć globalnych powiązań sprawi z kolei, że sytuacja rozleje się po wszystkich rynkach, co doprowadzi do wyraźnego spadku apetytu na ryzyko. W takiej sytuacji inwestorzy zaczną wycofywać kapitały z rynków wschodzących, które na przestrzeni kilku lat przyniosły im często ogromne zyski. Jeżeli na to nałoży się jeszcze dalsze spowolnienie wzrostu amerykańskiej gospodarki, to słowo recesja ponownie stanie się popularne, a światowe rynki wejdą w okres kilkuletnich spadków.

Pocieszeniem dla optymistów jest to, że przedstawiony powyżej scenariusz na razie zbytnio nie dotknie krajowych inwestorów. Kondycja polskiej gospodarki pozostanie dobra mimo pojawiających się symptomów pewnego przegrzania. Niejako w tle trwać będzie jednak umiejętna dystrybucja polskich akcji i zamykania pozycji w złotym. Warto będzie o tym pamiętać, obserwując wydarzenia w najbliższych miesiącach. Okres ten warto będzie poświęcić na znalezienie alternatywnych form inwestycji, które pozwalą nam zachować zgromadzony dotąd kapitał.

Marek Rogalski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy