Czytasz dzięki

Boje o konstytucję dla firm na finiszu

opublikowano: 24-06-2015, 00:00

Resort gospodarki znowu musi odpierać ataki ministerstw i instytucji państwowych na projekt tzw. konstytucji dla firm

Rozpoczęły się końcowe uzgodnienia rządowe projektu Prawa działalności gospodarczej (PDG). Zawierający szereg zasad i gwarancji zwiększających szanse przedsiębiorców w relacjach z urzędnikami projekt po raz drugi spotkał się z silnym oporem biurokratów. Szczególnie dział poświęcony ograniczeniom czasu trwania i intensywności kontroli w firmach.

SŁOWO SIĘ RZEKŁO:
SŁOWO SIĘ RZEKŁO:
Mimo silnego oporu kilku resortów i organów państwowych Janusz Piechociński, minister gospodarki, powinien przepchnąć tzw. konstytucję dla firm — przecież obiecywała ją w exposé premier Ewa Kopacz.
Marek Wiśniewski

Urzędnicza specyfika

Prawo działalności gospodarczej to sztandarowy projekt Ministerstwa Gospodarki (MG). Ma zastąpić obowiązującą od 10 lat ustawę o swobodzie gospodarczej.

Janusz Piechociński, szef resortu, nazwał PDG konstytucją dla firm, nawiązując do legendarnej ustawy Wilczka. Ma to być zbiór najważniejszych reguł chroniących przedsiębiorczość, takich jak np.: dozwolone jest to, czego prawo nie zabrania, zasada domniemania uczciwości firm czy zakaz nadużywania uprawnień przez urzędników. Projekt zyskał duże uznanie organizacji biznesowych. Propozycje MG wywołały silny opór urzędniczego lobby. Pierwszy raz podczas uzgodnień projektu założeń PDG — wówczas MG go obroniło.

Teraz atak przypuszczono ponownie — na konkretny projekt przepisów, przede wszystkim dotyczących ograniczeń kontroli. Prym wiedzie Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) oraz Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), próbujące zupełnie wyrwać się spod reżimu ustawy. Obie instytucje kwestionują zasadność przeprowadzania tzw. analizy ryzyka, czyli planowania kontroli w tych obszarach i w tych firmach, które stwarzają największe zagrożenie łamania prawa.

„Z uwagi na specyfikę działalności kontrolnej PiP planowanie i organizacja kontroli po uprzednim dokonaniu analizy, w jakim obszarze i u których przedsiębiorców ryzyko naruszania przepisów jest największe — nie jest możliwe” — czytamy w stanowisku Iwony Hickiewicz, głównego inspektora pracy.

Jej zdaniem, narzucane ograniczenia mogą utrudnić, a wręcz uniemożliwić, działania prewencyjne i kontrole, których celem jest skuteczne egzekwowanie prawa pracy, zapobieganie wypadkom przy pracy czy legalności zatrudnienia. PIP krytykuje też uprawnienie firm do skarżenia się do sądu na przedłużające się kontrole, informując, że na ponad 40 tys. skarg trafiających do niej rocznie blisko 30 tys. kończy się koniecznością przeprowadzenia kontroli.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

„Realizacja czynności inspektora pracy polega na uprawnieniu przeprowadzania kontroli bez uprzedzenia o każdej porze dnia i nocy” — podkreśla szefowa PIP (projekt utrzymuje obowiązek zawiadamiania firm z 7-dniowym wyprzedzeniem o planowanej kontroli). Walcząc o wyrwanie się spod ustawy, KNF powołuje się natomiast na specyfikę rynku finansowego.

Twierdzi, że nie może podlegać rygorom PDG, bo uniemożliwiłoby to jej realizację dyrektyw unijnych w zakresie nadzoru nad instytucjami finansowymi, zakładami ubezpieczeń i reasekuracji. Andrzej Jakubiak, szef KNF, podkreśla, że tylko dzięki „podjęciu szeregu działań interwencyjnych” możliwe było ujawnienie sytuacji finansowej SKOK-ów.

Możliwość wszczynania kontroli dopiero po dokonaniu „analizy ryzyka” krytykuje również UOKiK (projekt mówi, że kontrole losowe mogą być wyłącznie w sytuacjach wyjątkowych). Domaga się szerszej możliwości losowego doboru firm do akcji kontrolnych.

„Doboru losowego nie można traktować jako wyjątkowego, ponieważ wiele kontroli o charakterze rozeznania rynku polega właśnie na losowym doborze do kontroli”.

Twardy fiskus

Art. 8 projektu MG mówi, że prawne wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść przedsiębiorcy i chodzi tu o przepisy całego prawa gospodarczego, a nie tylko podatkowego, jak to jest w przypadku podobnego projektu zgłoszonego przez prezydenta Komorowskiego. Tę zasadę próbuje storpedować Ministerstwo Finansów (MF).

„Brzmienie PDG jest zbliżone do zawartego w projekcie prezydenckim. Rada Legislacyjna i Biuro Analiz Sejmowych krytycznie odniosły się do propozycji zawartej w projekcie prezydenckim. Uwagi te powinny być odniesione także do projektowanego art. 8 PDG” — czytamy w stanowisku MF. Zdecydowaną większość zgłoszonych uwag MG odrzuca. Możliwe, że jeszcze w tym tygodniu poznanym ostateczny kształt projektu. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane