Bolesne cięcia w kardiologii

  • Alina Treptow
24-07-2016, 22:00

W związku z obniżeniem wycen w kardiologii firmy szykują się do restrukturyzacji. Cardinox robi to nawet z sądową pomocą.

Od lipca wyceny świadczeń medycznych w kardiologii spadły średnio o 20-30 proc. Cięcie o kolejne 10 pkt. proc. jest zaplanowane na przyszły rok. Biznes szykuje się więc do zmian, czasami radykalnych. Spółka kardiologiczna Cardinox pod koniec czerwca złożyła do sądu wniosek o restrukturyzację.

— W związku z nieudaną inwestycją w ośrodek kardiologiczny w Busku-Zdroju [placówka została sprzedana, ale ze stratą — red.], która ciągle ma negatywny wpływ na naszą działalność i z drastycznymi obniżkami wycen kardiologicznych, doszliśmy do wniosku, że będzie to najlepsze, najbezpieczniejsze rozwiązanie. W naszym wypadku nałożyły się na siebie dwa negatywne czynniki. Teraz czekamy na decyzję sądu — mówi Robert Garbacz, prezes spółki Cardinox. Szacuje on, że lipcowe cięcia spowodują spadek przychodów w drugim półroczu 2016 r. o około 20 proc. Marcin Pasternak, prezes kardiologicznego Intercardu, spodziewa się podobnego spadku przychodów.

— Obniżki, które weszły w życie od lipca, spowodują, że przychody przeciętnego oddziału w szpitalu w średnim mieście spadną o 17-22 proc. To doprowadzi je do granicy opłacalności, szczególnie że do ostatniego kontraktowania doszło pięć lat temu. Od tego czasu wyceny nie wzrosły, ale spadły. Jednocześnie zwiększyły się wymagania i wynagrodzenia personelu medycznego. My mamy ograniczone możliwości redukcji kosztów, ponieważ tam, gdzie jest to możliwe, przeprowadzaliśmy je już w ciągu ostatnich kilku lat. Na skokowy spadek kosztów nie ma szans, uniemożliwiają go również wymogi NFZ — uważa Marcin Pasternak.

Choć, zdaniem ekspertów, na cięciach stracą mniejsze ośrodki, również lider rynku — American Heart of Poland (AHP), zapowiedział zamknięcie sześciu ośrodków. Obecnie trwa analiza, które placówki powinny zostać zamknięte. Spółka w sprawozdaniu finansowym na rynku Catalyst informuje, że takie działania wymuszą też dokonanie odpisów z tytułu utraty wartości aktywów trwałych.

AHP jest jednak w lepszej sytuacji od konkurentów. W 2015 r. zysk netto spółki wyniósł 23 mln zł, przychody 349 mln zł. Kapitał rezerwowy spółki przekroczył 268 mln zł. Z drugiej strony grupa boryka się z bardzo dużym zadłużeniem, przekraczającym pół miliarda złotych. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Bolesne cięcia w kardiologii