Bułgarski minister środowiska przeciw zakazowi badań ws. gazu łupkowego

PAP
opublikowano: 03-06-2013, 18:28

Nowa bułgarska minister środowiska Iskra Michajłowa sprzeciwiła się w poniedziałek pełnemu zakazowi poszukiwań gazu łupkowego, wprowadzonemu w 2012 r. przez centroprawicowy rząd Bojko Borysowa pod naciskiem protestów ulicznych.

Według minister, reprezentującej w koalicyjnym gabinecie Płamena Oreszarskiego zrzeszający etnicznych Turków Ruch na rzecz Praw i Swobód, zarówno bułgarskie, jak i europejskie prawo stwarzają wystarczające gwarancje dla środowiska.

"Należy przeprowadzić wstępne badania w sprawie obecności złóż gazu łupkowego i dopiero potem ocenić, czy technologie ich poszukiwania i wydobycia stwarzają zagrożenia, a jeśli tak, to jakie konkretnie i których dokładnie regionów dotyczą" – oświadczyła Michajłowa w wywiadzie telewizyjnym. Wprowadzony obecnie pełny zakaz badań na to nie pozwala. "+Nie+ można mówić konkretnemu projektowi, a nie działać za pomocą moratorium” – argumentowała. "+Nie+ możemy powiedzieć po ustaleniu, że są zagrożenia – dla wody pitnej, wód gruntowych itd." - dodała.

Jak oceniła, obowiązujący obecnie całkowity zakaz wykorzystywania technologii szczelinowania hydraulicznego „eliminuje możliwości (...) dokonania rzetelnej oceny i nakazuje: nie będziemy nic robić, nie interesuje nas, czy w ogóle są jakieś możliwości” wydobycia gazu łupkowego.

W styczniu 2012 r. bułgarski parlament wprowadził moratorium na poszukiwania gazu łupkowego metodą szczelinowania hydraulicznego. Wcześniej rząd Borysowa cofnął zezwolenie na próbne odwierty na północnym wschodzie kraju. Zezwolenia na poszukiwania w tym regionie miało kilka firm, w tym amerykański koncern Chevron.

Na początku maja Rumunia dała Chevronowi zgodę na poszukiwania w regionie miejscowości Vama Veche, tuż przy granicy z Bułgarią.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane