Czytasz dzięki

BZWBK: GPW pogrążyła się w spadkach

Zimna kąpiel byków – to najkrótszy komentarz do dzisiejszej sesji na GPW. Po wczorajszej spadkowej sesji dzisiejsze otwarcie spowodowało pierwsze oznaki paniki. WIG 20 rozpoczął notowania z poziomu 1192 pkt., a więc 1.7% niżej niż wczorajsze, nie najlepsze przecież zamknięcie. Co prawda giełdy zachodnie od kilku sesji sygnalizują osłabienie, ale reakcja naszego rynku była zastanawiająco zła i niewspółmierna do spadku w USA. Po pierwszej fali wyprzedaży rynek się uspokoił i do końca sesji próbował odrabiać straty, jednak skala obrotów świadczy raczej o dużej wstrzemięźliwości popytu (112 mln zł) i tylko osłabieniu presji podażowej rynek oszołomiony nieco po pierwszym ciosie zawdzięcza dotrwanie do końca rundy (sesji). W końcówce znowu było nerwowo, ale bykom udało się obronić poziom 1190 pkt. (zamknięcie 1192.84 pkt.). Pozostając przy terminologii bokserskiej można stwierdzić, iż na razie mamy do czynienia z knock downem.

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

„PB" NA 12 MIESIĘCY
30% rabatu

na zakup rocznej subskrypcji

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.