Cimoszewicz: Na razie nie ma decyzji o dodatkowym posiedzeniu

Polska Agencja Prasowa SA
24-08-2005, 16:40

Marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz powiedział w środę dziennikarzom, że na razie nie chce podejmować decyzji w sprawie zwołania dodatkowego posiedzenia Sejmu, na którym odbyłoby się głosowanie nad wetem prezydenta do ustawy o zwrocie podatku VAT na materiały budowlane.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Cimoszewicz powiedział w środę dziennikarzom, że na razie nie chce podejmować decyzji w sprawie zwołania dodatkowego posiedzenia Sejmu, na którym odbyłoby się głosowanie nad wetem prezydenta do ustawy o zwrocie podatku VAT na materiały budowlane.

    "Nie chcę na razie podejmować decyzji w tej sprawie. Czekam na opinię klubów" - zaznaczył Cimoszewicz. Jak dodał, będzie to też wymagało konsultacji z Prezydium Sejmu.

    Marszałek poinformował też, że zwrócił się do premiera o  bardzo szczegółowe uzasadnienie, wszystkie argumenty, jakie rząd przedstawiał na rzecz zawetowania tej ustawy. "Do dnia jutrzejszego chcę wszystko skrupulatnie zbadać" - oświadczył.

     Kluby Prawa i Sprawiedliwości, Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Ligi Polskich Rodzin chcą, aby odbyło się posiedzenie Sejmu, na którym posłowie zajęliby się wetem prezydenta do ustawy o zwrocie podatku VAT za materiały budowlane. Nie zainteresowana jest Platforma Obywatelska.

    W poniedziałek, 29 sierpnia, odbędzie się uroczyste spotkanie posłów i senatorów z okazji 25-lecia "Solidarności".

    We wtorek, jeszcze przed decyzją prezydenta, Cimoszewicz mówił, że nie planuje zwoływania dodatkowego posiedzenia Sejmu w celu rozpatrywania ewentualnego weta do ustawy o zwrocie VAT w budownictwie. Marszałek był zdania, że prezydent powinien ustawę podpisać.

    Ustawa z 29 lipca miała złagodzić skutki podniesienia od 1 maja 2004 r. VAT-u na materiały budowlane z 7 proc. do 22 proc. Zakładała, że osobom fizycznym, które budują lub remontują mieszkanie, przysługiwałaby rekompensata za wzrost podatku VAT na materiały budowlane. Przepisy miały wejść w życie 1 stycznia 2006r., natomiast zwrot miał dotyczyć okresu od 1 maja 2004 r. do 31 grudnia 2007 r.

    Według konstytucjonalisty prof. Piotra Winczorka, jeżeli nie będzie posiedzenia, na którym Sejm zająłby się wetem prezydenta,  "działa zasada dyskontynuacji prac legislacyjnych". "Oznacza to, że jeśli nie zakończy się w pełni bieg postępowania ustawodawczego danej kadencji Sejmu, to ustawa po prostu przestaje istnieć i wędruje do kosza. Nowy Sejm nie ma obowiązku rozpatrywać weta" - powiedział Winczorek we wtorek PAP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Cimoszewicz: Na razie nie ma decyzji o dodatkowym posiedzeniu