Czerpiemy z natury i tradycji, aby zachwycać niepowtarzalnym smakiem

Partnerem publikacji jest OSM Międzybórz
opublikowano: 16-02-2021, 15:22

Rozmowa z Barbarą Szczerbą, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Międzyborzu

Tradycja i standard UE: Dzięki odwadze wychodzenia naprzód, otwartości na nowe możliwości i umiejętnemu ich wykorzystywaniu oraz gospodarności w zarządzaniu przedsiębiorstwem, udało nam się stworzyć nowoczesną firmę o europejskich standardach, zachowując najlepsze polskie tradycje mleczarskie - mówi Barbara Szczerba, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Międzyborzu
Tradycja i standard UE: Dzięki odwadze wychodzenia naprzód, otwartości na nowe możliwości i umiejętnemu ich wykorzystywaniu oraz gospodarności w zarządzaniu przedsiębiorstwem, udało nam się stworzyć nowoczesną firmę o europejskich standardach, zachowując najlepsze polskie tradycje mleczarskie - mówi Barbara Szczerba, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Międzyborzu

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Międzyborzu powstała po II Wojnie Światowej, z powodzeniem przetrwała okres przemiany ustrojowej w Polsce i co roku osiąga wzrost przychodów. Na czym polega sekret państwa sukcesu?

Od początku istnienia zakładu konsekwentnie budowaliśmy nasza markę, tak żeby była rozpoznawalna i kojarzona z naturalnymi produktami wyróżniającymi się najwyższą jakością. Coroczne inwestycje w nowoczesny park maszynowy pozwoliły nam zwiększać możliwości produkcyjne, bez ingerencji w sprawdzone receptury. Nie jesteśmy w stanie konkurować z firmami produkującymi na skalę masową, dlatego musieliśmy znaleźć na rynku niszę, w której będziemy czuć się mocni. Nasza spółdzielnia ma charakter rękodzielniczy - przetwory produkowane są metodami tradycyjnymi dla naszego regionu, niektóre, tak jak Twarożek Babuni, są wytwarzane ręcznie, sposobem naszych babć. Do produktów nie dodajemy żadnych zagęszczaczy czy tłuszczy roślinnych, nie bez znaczenia jest również lokalizacja zakładu, który usytuowany jest wśród pól i dużego kompleksu leśnego pozbawionych przemysłu zanieczyszczającego środowisko naturalne. Czysta etykieta oraz naturalne kolory opakowań, które projektujemy samodzielnie, towarzyszą nam od początku funkcjonowania przedsiębiorstwa i doskonale wpisują się w obowiązujące trendy. Klienci, którzy poszukują zdrowych produktów wysokiej jakości i niepowtarzalnego smaku doceniają walory naszych wytworów, niektórzy twierdzą wręcz, że można się od nich uzależnić.

Które produkty z państwa oferty zasługują na szczególną uwagę?

Naszym sztandarowym wyrobem jest masło tradycyjne produkowane metodą periodyczną (tradycyjną) w maselnicy, których w Polsce jest zaledwie kilka. Jednym z czynników sprzyjających bardzo dobrej jakości organoleptycznej masła jest woda pochodząca ze studni głębinowej, bez dodatkowego uzdatniania, której używamy do płukania. Masło tradycyjne zostało uhonorowane złotym medalem Polagra Food w Poznaniu, w roku 2013 otrzymało znak „Jakość i Tradycja” promujący produkty posiadające szczególną jakość, reputację lub inne cechy odróżniające je od innych należących do tej samej kategorii, produkowane przez co najmniej dwa pokolenia, a w 2018 r. certyfikat „Zielonej Doliny”, w ramach pierwszej edycji nadania znaku „Zielona Dolina Żywności i Zdrowia”.

Inną, ważną grupą produktów są twarogi. W 2012 r., w ramach linii premium, wprowadziliśmy na rynek tort twarogowy, wyróżniający się oryginalnym kształtem i delikatną strukturą. Jesteśmy jedynym producentem twarogu w takiej formie, a jego wzór jest opatentowany i zastrzeżony. Duże zainteresowanie, które wzbudza wśród klientów, pozwoliło nam rozszerzyć zasięg jego sprzedaży poza nasz stały obszar. Tort twarogowy również jest laureatem złotego medalu Polagra Food. Pozostałe przetwory w linii premium naszych twarogów to ręcznie wytwarzane klinki – Klinek Międzyborski oraz Twarożek Babuni, który jest dostępny w ofercie sklepów Aldi na terenie całej Polski.

Naszym najnowszym produktem jest kefir w butelce, który wprowadziliśmy na rynek dwa lata temu i pomimo ogromnej konkurencji, okazał się hitem sprzedaży, pokonując inne kefiry walorami smakowymi.

Z OSM Międzybórz związała pani całą swoją drogę kariery, przechodząc przez wszystkie szczeble awansu zawodowego – od stażystki, przez laborantkę, aż do funkcji prezesa, którą piastuje pani od lat. Jakie były pani najważniejsze decyzje?

Gdy obejmowałam stanowisko prezesa moją ambicją było, aby w momencie akcesji Polski do Unii Europejskiej nasza spółdzielnia spełniała warunki certyfikatu zgodności z normami unijnymi. Udało nam się go uzyskać w 2004 r., dzięki dotacjom otrzymanym z funduszu SAPARD. Od tej pory występujemy po środki unijne przy każdym rozdaniu, dotychczas otrzymaliśmy wsparcie dziesięciokrotnie, a jedenasty wniosek jest procedowany. Ubieganie się o fundusze europejskie było moją najważniejszą decyzją i przełomem technologicznym dla przedsiębiorstwa. W ramach zrealizowanych wniosków wyposażyliśmy zakład w linie produkcyjne najnowszej generacji i nowoczesny tabor samochodowy. Naszym najświeższym zakupem, dofinansowanym w 50 proc. z dotacji, jest proekologiczna maszyna do nalewania produktów płynnych w butelki PET, z możliwością nalewania w opakowania szklane. To wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie dobre wyniki ekonomiczne, które rokrocznie uzyskujemy. Zawdzięczamy im również wyróżnienia: trzykrotne uhonorowanie OSM Międzybórz Diamentem Forbesa i umieszczenie mojego nazwiska wśród 100 najbardziej przedsiębiorczych kobiet w Polsce wg dziennika „Puls Biznesu”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane