Czescy analitycy nie wróżą powodzenia ofercie Orlenu

aktualizacja: 13-12-2017, 13:39

Specjaliści z czeskich biur maklerskich uważają, że 380 CZK za akcję Unipetrolu to mało atrakcyjna oferta dla mniejszościowych akcjonariuszy.

- Spodziewamy się, że w pierwszym etapie oferty największy z mniejszościowych akcjonariuszy Unipetrolu, czyli J&T nie będzie chciał skorzystać z propozycji. Powodem jest to, że sytuacja w branży pozostaje wciąż bardzo dobra. Zaoferowaną cenę uważamy w tej sytuacji za nieinteresującą – ocenia Miroslav Frayer, ekonomista z Komerční banka.

Również w opinii Martina Vlčka z BH Securities firma J&T, posiadająca 23,7 proc. akcji Unipetrolu ma mocną pozycję negocjacyjną. Należący do niej pakiet akcje czeskiej spółki jest pakietem blokującym.

- PKN Orlen, jeśli chce zwiększyć swoje udziały w akcjonariacie powyżej 80 proc., musi dojść do porozumienia z tym akcjonariuszem – mówi główny analityk. 

I on uważa, że aktualna giełdowa wycena Unipetrolu jest na relatywnie niskim poziomie.

- Premia, jaką zaproponował PKN Orlen jest bardzo mała w stosunku do aktualnej wyceny rynkowej. W stosunku do wtorkowego zamknięcia (na giełdzie w Pradze) wynosi zaledwie 4,1 proc. Dlatego, według nas, porozumienie z J&T nie zostanie szybko osiągnięte – w podobnym duchu wypowiada się Ondřej Martínek, analityk Patria Finance.

Dodaje jednak, że ponieważ zyskowność czeskiej rafinerii jest obecnie bardzo bliska cyklicznego maksimum, może to być dla mniejszościowych akcjonariuszy dobry moment by przy cenie 380 CZK wyjść z inwestycji.

- Kwota, jaka zaproponował PKN Orlen nie wygląda wobec aktualnego kursu Unipetrolu na giełdzie na cenę godziwą. Ta wynosi według mnie około 450 CZK za papier – ocenia na twitterze Tomáš Hájek, przedstawiciel grupy ponad stu drobnych akcjonariuszy Unipetrolu.

Dodaje, że decydująca o powodzeniu oferty będzie postawa J&T, ale on osobiście za takie pieniądze akcji Unipetrolu nie sprzeda.

Inaczej niż Czesi na wezwanie PKN Orlen patrzy Węgier. Tamas Pletser, analityk z Erste ocenia, że obecna oferta odniesie prawdopodobnie sukces. Jako powód podaje wczorajszy pożar w wytwórni wodoru w należącej do Unipetrolu rafinerii w Litvinowie oraz niskie marże, jakie sygnalizuje ostatnio czeska spółka.

- PKN Orlen ma obecnie mało celów inwestycyjnych dzięki czemu zakupienie akcji Unipwetrolu jawi się, jako ciekawa możliwość – uważa Tamas Pletser.

Obecnie papiery Unipetrolu na giełdzie w Pradze są notowane po 377,4 CZK, czyli o 3,4 proc. wyżej, niż na wczorajszym zamknięciu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Czescy analitycy nie wróżą powodzenia ofercie Orlenu