Czy małej Ninie potrzebny jest transport?

DI
opublikowano: 04-11-2010, 11:49

Nina urodziła się w piękny, słoneczny kwietniowy poranek. Nowe łóżeczko, które czekało na nią w domu, pokonało 200 kilometrów, by jego użytkowniczka sypiała komfortowo.

Zobacz więcej

Fot. Stock.xchng/Dhiegaum

Ulubiony miś przebył 1000 kilometrów, by osuszyć łzy i sprawić, żeby jego właścicielka czuła się bezpiecznie zasypiając. Zaraz po przebudzeniu, Ninka z przyjemnością spożyje słoiczek pożywnego jogurtu, który przechowywany był w specjalnych magazynach z kontrolowaną temperaturą, a następnie przewieziony został ciężarówką z agregatem chłodniczym, zapewniającym świeżość podczas transportu. Dziewczynka zamyka oczy i śni o spacerze w wózku, który otrzymała od swojej kuzynki, mieszkającej na drugim końcu Polski. Transport jest potrzebny...

Oto jedna z historyjek, które towarzyszą kampanii „Transport jest potrzebny” organizowanej przez grupę Raben pod patronatem dziennika „Puls Biznesu”. Ideą kampanii jest uświadomienie wagi transportu, zarówno dla gospodarki, jak i dla każdego z nas. Ponadto celem akcji jest również edukacja w zakresie bezpieczeństwa drogowego. Więcej historii znajdziecie na oficjalnej stronie akcji: http://www.transport-jest-potrzebny.pl/transport_i_ja.html

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Czy małej Ninie potrzebny jest transport?