Dbasz o środowisko? Masz większe szanse na kredyt

  • Adam Łaba
opublikowano: 23-08-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Zrównoważony rozwój może stać się kluczowym czynnikiem dla firm ubiegających się o finansowanie inwestycji. Banki zwracają na to uwagę.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Kto i dlaczego może szybciej dostać finansowe wsparcie
  • Dlaczego dla banków tak wazny jest zrownoważony rozwój

CSR (społeczna odpowiedzialność biznesu) oraz ESG (środowisko naturalne, społeczeństwo i ład korporacyjny) to pojęcia, które już na stałe wpisały się w biznesową codzienność. Coraz więcej firm tworzy swoje strategie na uwzględniając te czynniki, mając na uwadze zarówno korzyści dla środowiska, jak i aspekty biznesowe. Sektor bankowy także podąża za tym zielonym trendem, zwracając coraz większą uwagę na kwestie zrównoważonego rozwoju podczas finansowania nowych inwestycji.

Jedną z kluczowych zmian, jakie zaobserwowaliśmy w ostatnich latach, jest pojawienie się nowego obszaru ryzyka kredytowego - związanego właśnie ze środowiskiem. Banki zaczęły uwzględniać to ryzyko przy rozpatrywaniu wniosków kredytowych.

– Cała gospodarka musi przestawić się na tory niskoemisyjne. Pojawiają się nowe koszty dla przedsiębiorców, związane z regulacjami, obowiązującymi standardami rynkowymi czy nawet preferencjami konsumentów. Wszystkie te czynniki tworzą nowy rodzaj ryzyka klimatycznego – chodzi o ryzyko transformacji, na które banki muszą zwracać uwagę – mówi Dorota Hutny, menedżer analitycznej firmy PwC Polska, zajmującej się zarówno polskim, jak i światowym rynkiem.

W zeszłorocznym raporcie przygotowanym przez ekspertów PwC pt. „Zielone finanse po polsku” czytamy, że aż 80 proc. ankietowanych banków komercyjnych wprowadziło elementy ESG w swoich strategiach biznesowych i ofercie produktowej. Z kolei 86 proc. z nich ocenia czynniki ESG oraz coraz bardziej restrykcyjne wymogi Unii Europejskiej jako rodzaje największego ryzyka związanego z kredytami w najbliższych dekadach. Pokazuje to pewien trend, w którego kierunku zmierza cały sektor bankowy.

Regulacje motorem transformacji

W ostatnich latach często mówi się o regulacjach wprowadzanych zarówno na poziomie krajowym, jak i ogólnoeuropejskim. W 2023 r. wejdzie w życie obowiązek raportowania ESG dla dużych firm i spółek notowanych na giełdzie, osiągających przychody powyżej 170 mln zł rocznie. Jak tłumaczy w rozmowie z Pulsem Biznesu Piotr Bednarski, dyrektor w PwC Polska, urzędy nadzoru UE (EBA, ESMA i EIOPA) pracują obecnie pełną parą nad kolejnymi wytycznymi dla instytucji finansowych. Największą aktywność wykazuje jednak Komisja Europejska we współpracy z Parlamentem Europejskim, przygotowując kolejne techniczne przepisy w skomplikowanej układance legislacyjnej dla obszaru ESG.

Trend nie do zatrzymania:
Trend nie do zatrzymania:
ESG i CSR zyskują na popularności. Tworząc długofalowe strategie rozwoju, warto rozważyć projekty przyjazne środowisku. Banki będą uwzględniały w cenie kredytu ryzyko klimatyczne, dlatego od przedsiębiorców ubiegających się o finansowanie inwestycji będą wymagały szczegółowych danych w tym zakresie.
Adobe Stock

– Przepisy Unii Europejskiej oraz stawiane gospodarce i obywatelom cele w obszarze ESG są najbardziej rozbudowane i restrykcyjne w skali całego globu. Są one ciągle rozwijane i nakładają nowe wymagania. Wprowadzone regulacje już teraz wymuszają na instytucjach finansowych uwzględnianie ryzyka klimatycznego, czynników ESG w ocenie ryzyka, poszerzenia raportowania i ujawnień oraz informowanie klientów o charakterze produktów inwestycyjnych z punktu widzenia wymogów ESG – zwraca uwagę Piotr Bednarski.

Eksperci z branży są przekonani, że raportowanie ESG będzie jednym z największych wyzwań stojących w najbliższych latach przed światową gospodarką. Jeśli banki mają uwzględniać w cenie kredytu ryzyko klimatyczne, będą musiały otrzymywać szczegółowe dane od przedsiębiorców ubiegających się o finansowanie inwestycji.

– Chodzi o informacje od firm z sektora MŚP dotyczące m.in. ilości śladu węglowego generowanego przez firmę, ale także jej dostawców, zużycia energii, czy poziomu efektywności energetycznej maszyn, budynków, zużycia wody oraz podejścia do oczyszczania ścieków. Przedsiębiorcy będą musieli te dane dostarczyć albo liczyć się z ograniczeniami w dostępie do kredytu lub z jego wyższą ceną – tłumaczy Piotr Bednarski.

Nie tylko banki mogą mieć wpływ na strategie zrównoważonego rozwoju w polskich przedsiębiorstwach. Ogromną rolę odegrają także największe korporacje. Regulacje sprawią, że takie firmy będą musiały patrzeć nie tylko na własne działania, ale również na kwestie ESG swoich dostawców i podwykonawców.

– Nowe standardy rynkowe zachęcają duże firmy, by przyglądały się całemu łańcuchowi dostaw. W konsekwencji również małe i średnie przedsiębiorstwa będą musiały podejmować działania w zakresie zrównoważonego rozwoju – zauważa Dorota Hutny.

Nowe standardy rynkowe związane ze zrównoważonym rozwojem sprawiają, że przedsiębiorcy muszą poważnie zastanowić się nad swoimi strategiami dotyczącymi planowanych inwestycji.

Tak dla zielonych projektów

Jakiego rodzaju projekty obecnie są najchętniej finansowane przez banki? Odpowiedź zna Anna Żyła, główny ekolog w Banku Ochrony Środowiska.

– Wśród priorytetów należy wymienić finansowanie przedsięwzięć energetyki odnawialnej, przykładowo instalacje PV czy biogazownie. Z punktu widzenia pozytywnego wpływu na środowisko znaczące są również przedsięwzięcia z zakresu efektywności energetycznej w przemyśle i budownictwie, w tym termomodernizacja czy wymiana urządzeń grzewczych, a także zadania gospodarki obiegu zamkniętego i ekologicznego transportu – wymienia Anna Żyła.

Dla banków niezwykle istotne staje się posiadanie w swoich portfelach kredytowych jak największej ilości zielonych aktywów. To sprawia, że potrafią wycofać się z przedsięwzięć niektórych branż, które nie są zgodne z duchem zrównoważonego rozwoju.

– Banki wspierają inwestycje dotyczące zrównoważonego rozwoju, szczególnie te związane ze środowiskiem – mowa tutaj głównie o odnawialnych źródłach energii, a także coraz częściej o przedsięwzięciach mających na celu obniżanie zużycia energii i materiałów czy emisji CO2. Rozszerzają swoje oferty produktowe w ramach programów wsparcia z poziomu krajowego lub UE. Wycofują się natomiast z finansowania takich sektorów jak paliwa kopalne czy używki – zauważa Dorota Hutny.

Mimo coraz większej ilości przepisów oraz dynamicznego rozwoju strategii CSR i ESG we wszystkich sektorach eksperci są zgodni, że banki w najbliższym czasie nie zrezygnują całkowicie z „niezielonych” projektów.

Trzeba jednak podkreślić, że ESG jest trendem szybko zyskującym na popularności.

Przedsiębiorcy muszą być świadomi tych przemian i tworzyć długofalowe strategie rozwoju z uwzględnieniem działań wspierających środowisko.

– Projekty „zielone”, czyli te, które będą spełniały wymogi systematyki UE, nie mogą obecnie stanowić jedynego kierunku finansowania. Nie zmienimy sposobu funkcjonowania gospodarki od zaraz. W perspektywie krótko i średnioterminowej banki będą otwarte na finansowanie bieżących potrzeb różnych podmiotów, także tych, których działalność moglibyśmy zaliczyć do wysokoemisyjnych. Jednak w przypadku kredytów inwestycyjnych istotne jest oczekiwanie banków, aby inwestorzy poszukujący finansowania mieli przygotowane konkretne plany redukcji emisji, do których realizacji zobowiążą się w umowach – podsumowuje Anna Żyła.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane