Decyzja Fedu zmniejsza szanse na słabszego dolara

Niedosyt po decyzji Fedu wypchnął indeks dolara na nowy szczyt, a zdaniem specjalistów amerykańska waluta ma jeszcze pole do umocnienia.

W środę amerykański bank centralny zdecydował o obniżeniu stóp, jednak wbrew nadziejom inwestorów nie zapowiedział kolejnego cięcia we wrześniu. Za sprawą rozczarowania inwestorów indeks S&P500 zakończył środową sesję 1,1-procentową zniżką, a ceny złota spadły o 1,2 proc. Wyraźną reakcję – która w przeciwieństwie do rynku akcji i złota jest kontynuowana w czwartek – widać było w notowaniach dolara. Zarówno kurs amerykańskiej waluty do euro, jak i indeks dolara wobec walut partnerów handlowych Ameryki, znalazły się najwyżej od maja 2017 r.

- Niektórzy inwestorzy liczyli na cięcie stóp o 50 punktów bazowych, a Fed obciął je o 25 punktów, i to przy dwóch głosach sprzeciwu, uzależniając jednocześnie dalszą politykę od danych z gospodarki – komentuje Brad Bechtel z banku Jefferies, nazywając posunięcie Fedu „jastrzębią obniżką”.

Dla umocnienia dolara decydujący był fakt, że Fed pozostawił wątpliwość co do wrześniowej podwyżki stóp, zauważa Bipan Rai z Canadian Imperial Bank of Commerce (szef Fedu Jerome Powell ocenił w swoim wystąpieniu, że cięcie ma raczej charakter dostosowania w środku cyklu niż jest początkiem serii obniżek stóp). Gdyby Fed zadeklarował kolejne cięcie, zasugerowałby tym samym, że obawia się głębszego spowolnienia w gospodarce, a lipcowa obniżka może być czymś więcej niż tylko działaniem „na wszelki wypadek”, ocenia specjalista. W tym momencie nie widać czynników, które mogłyby postawić tamę utrzymującej się od pierwszych miesięcy 2018 r. tendencji umocnienia dolara, oceniają eksperci Mitsubishi UFJ Financial Group.

- Przy wzroście niepewności co do dalszego łagodzenia polityki Fedu i coraz wyraźniejszych sygnałach słabości gospodarek spoza USA wszystko wskazuje na kontynuację umocnienia dolara w krótkim terminie – zauważa w rozmowie z agencją Bloomberg Lee Hardman, strateg walutowy Mitsubishi UFJ Financial Group.

Według niego wypowiedzi członków Fedu rozminęły się z oczekiwaniami inwestorów, którzy spodziewali się w tym roku łącznie trzech obniżek stóp procentowych. Potwierdzają to wyceny instrumentów z rynku pieniężnego, które obecnie uwzględniają spadek stóp w tym roku o niespełna 75 punktów bazowych, w porównaniu ze 100 punktami jeszcze tuż przed posiedzeniem Fedu. Taka zmiana perspektyw polityki pieniężnej stawia pod znakiem zapytania do niedawna przeważające wśród analityków i zarządzających oczekiwania osłabienia dolara.

- Głównym czynnikiem decydującym w tym roku o notowaniach dolara były spekulacje co do głębokości cięć stóp Fedu. Jednak konsens rynkowy, zakładający że łagodzenie polityki pieniężnej osłabi dolara, cały czas zawodził – zauważa Jane Foley, szefowa strategii walutowej Rabobanku.

Na rychły kres umocnienia amerykańskiej waluty nie wskazuje sytuacja techniczna wykresu indeksu dolara. Wskaźnik poprawił 27-miesięczny szczyt i jest na najlepszej drodze do osiągnięcia górnego ograniczenia lekko wznoszącego się kanału, wewnątrz którego przebywał przez większą część ostatnich 24 miesięcy. To oznacza, że nie ma sygnałów, by tendencja powolnego umocnienia dolara mogła odwrócić się w najbliższej przyszłości, oraz że w krótkim terminie dolar powinien nadal poprawiać szczyty obecnej fali zwyżek.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy