DM BZ WBK: 'Infrastruktura – klucz do rozwoju' da zarobić budowlańcom

Przemek Barankiewicz
01-02-2002, 09:55

W zakresie infrastruktury, uwaga skoncentrowana została na budownictwie mieszkaniowym i drogowym. W pierwszym przypadku impulsem wzrostu miałby być stosunkowo tani kredyt, który przy założeniu oprocentowania stałego na poziomie nie przekraczającym 9% (czyli w przypadku osób korzystających z ulgi na realnym poziomie w granicach 7%) miałby być dofinansowany przez BGK/KFM dzięki emisji przez ten bank obligacji gwarantowanych przez Skarb Państwa o wartości do 2 mld zł. Aczkolwiek poziom oprocentowania wydaje się być dość atrakcyjny (zwłaszcza z punktu widzenia niektórych grup inwestorów) nie należy zapominać o tym , że kredyt udzielany miałby być na minimum 20 lat co stawia pod znakiem zapytania jego atrakcyjność w okresach niższych rynkowych stóp procentowych. Ponadto rząd planuje udrożnić system kredytów z KFM udzielanych TBS-om. Ma to kosztować m. in. dotację w wys. 450 mln zł roczni, dokapitalizowanie kwotą do 500 mln zł, pożyczką zaciągniętą przez BGK na rynku finansowym w wys. 1,5 mld zł i emisją gwarantowanych obligacji wartości 500 mln zł. Ten fragment strategii rozwoju mieszkalnictwa wydaje się zatem być dość kosztowny z punktu widzenia budżetu. Abstrahując od oceny realności przyjętych założeń, i pozostając przy ocenie możliwych do uzyskania krótkoterminowych efektów w skali mikro (na poziomie przedsiębiorstw) dostrzegamy pewne szanse dla developerów i budowlanych firm wykonawczych (m. in. Echo, Mostostal Export czy Budimex). Jednak założenie uzyskania efektu w postaci 140 tys. mieszkań wydaje się dość odważne w kontekście spadku liczby wydawanych pozwoleń z jakim mamy do czynienia w okresie ostatnich 3 lat (z ponad 200 tys. w 1999 r. do ok. 130-140 tys. w 2001 r.).

Nieco lepiej wypada ocena strategii w część dotyczącej budownictwa drogowego a wraz z nią ocena szans stojących przed m.in. grupą Budimexu, Mostostalu Zabrze oraz przed Mostostalem Warszawa (mosty, wiadukty, estakady) czy Mostostalem Siedlce (bariery drogowe). Zdecydowanie nie należy się spodziewać wyraźnych efektów jeszcze w tym roku, gdyż nakłady zaplanowano na niskim poziomie 4,1 mld zł. Jednak już następny rok miałby przynieść podwojenie tej cyfry by w 2005 osiągnąć pułap 14 mld zł.. Ogółem, w ciągu czterech lat 36,8 mld zł z czego 52% na autostrady i drogi ekspresowe. W rezultacie do końca 2005 r. przybyć ma 400 km autostrad, 150 km ma być gruntownie przebudowanych i rozpoczęta ma być budowa kolejnych 500 km. Novum w zakresie finansowania ma być sekurytyzacja wpływów z winiet do pozwoliłoby pozyskać środki już na początku procesu inwestycyjnego (łącznie 6,8 mld zł). Środki budżetowe miały by stanowić kwotę ok. 8,3 mld zł (głównie z akcyzy). Pozostałe to środki zagraniczne (międzynarodowe instytucje finansowe, ISPA, fundusz spójności) z tym, że tzw. pozostałe środki to ponad 5,3 mld zł (?).

Ponadto rząd planuje m. in. stworzenie systemu zachęt mających umożliwić zmobilizowanie 16-20 mld zł prywatnych środków na rozwój telekomunikacji oraz zaangażowanie środków unijnych w rozwój infrastruktury kolejowej (chodzi głównie o 2,8 mld zł, w ramach programu ISPA).

Arkadiusz Skowroń, DM BZ WBK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / DM BZ WBK: 'Infrastruktura – klucz do rozwoju' da zarobić budowlańcom